Zostawił chorego i cierpiącego psa, bo czekał już na nowego. TOZ Opole ma coraz więcej zgłoszeń o znęcaniu się nad zwierzętami

Czytaj dalej
Fot. TOZ Opole
Tomasz Kapica

Zostawił chorego i cierpiącego psa, bo czekał już na nowego. TOZ Opole ma coraz więcej zgłoszeń o znęcaniu się nad zwierzętami

Tomasz Kapica

Cierpiące z bólu zwierzę inspektorzy TOZ znaleźli w jednej z firm w gminie Murów. Niestety, takich zgłoszeń o bestialskim zachowaniu wobec czworonogów przybywa.

We wtorek inspektorzy Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami z Opola dostali anonimowe zgłoszenie z sugestią skontrolowania jednej z firm w miejscowości Kały w gminie Murów.

Udali się tam wspólnie z policją. Na miejscu zastali widok mrożący krew w żyłach. Zobaczyli owczarka niemieckiego, skrajnie zaniedbanego, z mnóstwem otwartych ran na ciele. Pies natychmiast został zabrany do kliniki weterynaryjnej w Opolu. Zwierzę wymagało interwencji lekarskiej, a jego stan zagrażał życiu.

  • Owczarek niemiecki był skrajnie zaniedbanny, z mnóstwem otwartych ran na ciele
  • Opolski oddział TOZ prowadzi teraz zbiórkę funduszy na leczenie pieska
  • Inspektorzy dostają coraz więcej zgłoszeń o znęcaniu się nad zwierzętami
Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Kapica

Staram się być wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego. Zajmują się sprawami, które są istotne dla mieszkańców, a także regionalną i ogólnopolską polityką. Patrzę władzy na ręce. Jeśli jest coś, o czym powinienem widzieć, to dzwoń lub pisz.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.