Zmiany na liście leków 75+. Nowe programy lekowe

Czytaj dalej
Agata Pustułka

Zmiany na liście leków 75+. Nowe programy lekowe

Agata Pustułka

Bez rewolucji, ale z kilkoma zmianami bardzo korzystnymi dla pacjentów, dzięki m.in. wprowadzeniu nowych programów leko-wych - tak można w skrócie ocenić nową listę leków refundowanych i leków dla seniora, czyli 75 plus, których kolejne wersje obowiązują od 1 stycznia 2017 roku.

Jak podkreślają przedstawiciele Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA, reprezentującego 28 wiodących firm sektora farmaceutycznego, poprawia się dostęp pacjentów do preparatów innowacyjnych. - Styczniowa lista leków refundowanych stanowi kontynuację pozytywnego trendu. Wpisują się w niego także zapowiadane przez Ministerstwo Zdrowia zmiany legislacyjne - nowelizacja ustawy o refundacji leków, wprowadzenie Narodowego Programu Chorób Rzadkich oraz ujęta w ramy ustawy polityka lekowa państwa. Mamy nadzieję, że dokumenty te uwzględnią rolę innowacyjnych leków - podkreśla Bogna Cichowska-Duma, dyrektor generalna INFARMY. Program Leki 75 Plus działa od września 2016 roku. Do tej pory kosztował ponad 120 mln zł. W 2017 roku z budżetu trzeba będzie na nie wydać 564 mln zł. Teraz lista zwiększyła się o 8 nowych pozycji. Są to odpowiedniki leków już wcześniej obecnych w tym wykazie.

Na listę leków bezpłatnych dla seniorów trafiły:

Spośród wielu leków obecnych na tej liście stosowanych u pacjentów z chorobą i zespołem Parkinsona usunięto leki zawierające substancję czynną biperidenum.

Jeśli chodzi o listę leków refundowanych dla wszystkich obywateli RP, to warto podkreślić, że w jej ramach pacjentom udostępnionych zostało 6 dotychczas nierefundowanych terapii. Utworzone zostały także nowe programy lekowe poszerzające dostęp do leków, w tym tych już finansowanych ze środków publicznych.

Nowy rok nie przyniesie zasadniczych zmian w dostępie do innowacyjnych cząsteczek na rynku aptecznym. Choć w wykazie pojawia się 60 nowych leków, to tylko kombinacja molekuł ezetimibum i atorvastati-num, zarejestrowana przez Europejską Agencję Leków w 2015 roku i stosowana w przypadku hipercholesterolemii, jest lekiem nowym. Jednocześnie nie uległa zmianie grupa pacjentów, którzy uzyskają dostęp do tej terapii, gdyż wskazania refundacyjne są identyczne jak wskazania dla samego ezetimibum.

Zdecydowanie większe zmiany od stycznia dotyczą lecznictwa zamkniętego. W ramach programów lekowych i katalogu chemioterapii udostępnionych będzie aż 5 dotychczas nierefundowanych cząsteczek. Pacjenci z mielofibrozą w ramach nowego programu uzyskają dostęp do leku zawierającego ruxolitinibum, dopuszczonego do obrotu w Unii w 2012 roku. Zmiany dotyczyć będą także leczenia chorych na najczęstszą postać nowotworów skóry - raka podstawnoko-mórkowego w jego zaawansowanej postaci, a także idiopatycznego włóknienia płuc.

Pacjenci uzyskali też dostęp do innowacyjnych molekuł wismodegib oraz pirfenidon. W ramach nowego programu lekowego pacjenci z wrodzonymi zespołami autozapalnymi leczeni będą z wykorzystaniem cząsteczki anakinra.

Minister zdrowia zdecydował się na utworzenie nowych programów lekowych z wykorzystaniem terapii molekułami: certolizumab pegol, toxinum botulinicum A, lenalidomidum oraz paclitaxelum albuminatum dla pacjentów z odpowiednio: aktywną postacią spondyloartropatii osiowej, spastycznością kończyny dolnej po udarze mózgu, z anemią zależną od przetoczeń w przebiegu zespołów mielodysplastycznych oraz przerzutowym gruczolakorakiem trzustki. Z kolei zwiększenie dostępu dla leków już refundowanych nastąpiło m.in. dla pacjentów z chorobą Leśniowskiego-Crohna oraz młodych pacjentów z szybko rozwijającą się lub oporną na leczenie postacią stwardnienia rozsianego.

Niestety, drastycznie wzrosły opłaty za najskuteczniejsze opatrunki dla chorych na pęcherzowe oddzielaniem się naskórka (Epidermolysis Bullosa, w skrócie EB). Wydatki mogą się zwiększyć się od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych miesięcznie. Właśnie zbierane są podpisy pod petycją, by Ministerstwo Zdrowia przywróciło poprzednie rozwiązania. Chodzi przecież o zaledwie 500 osób w całym kraju.

Agata Pustułka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.