Zaufany człowiek prezydenta Opola kieruje pracą CWK

Czytaj dalej
Fot. Patrycja Wanot
Artur Janowski Janowski

Zaufany człowiek prezydenta Opola kieruje pracą CWK

Artur Janowski Janowski

Sebastian Paroń - zaufany człowiek prezydenta Opola - zaczął kierować pracą CWK. Nowego dyrektora wyłoni konkurs, ale już wiadomo, że w jednostce będą zmiany.

W ubiegłym tygodniu prezydent Arkadiusz Wiśniewski zdecydował, że Beata Polaczek nie będzie kierować Centrum Wystawienniczo-Kongresowym.

- Dynamika działalności jednostki, a w szczególności planowanie jej pracy w długofalowej perspektywie, odbiega od naszych oczekiwań, zwłaszcza w kontekście wizji wspierania środowiska biznesowego - tłumaczył wiceprezydent Maciej Wujec.

Polaczek - która kierowała CWK przez sześć miesięcy - odeszła już z jednostki. Wprawdzie ratusz ogłosił konkurs na nowego dyrektora, ale jego wynik poznamy najwcześniej pod koniec września.

- Jednostka nie mogła być bez dyrektora, dlatego zdecydowałem o oddelegowaniu do niej Sebastiana Paronia, mojego doradcy - tłumaczy prezydent Wiśniewski.

Paroń ma być przez jakiś czas zastępcą dyrektora. W ratuszu spekuluje się, że zostanie także nowym dyrektorem.

- Nic na ten temat nie wiem, trwa konkurs, poza tym doradca jest mi potrzebny w ratuszu - twierdzi Wiśniewski.

Paroń to najbliższy doradca prezydenta i jednocześnie osoba, do której Wiśniewski ma największe zaufanie.

- Sytuacja w CWK jest arcytrudna, Paroń ma spróbować ją uspokoić, a także wyciszyć emocje - słyszymy nieoficjalnie.

Przypomnijmy, że Polaczek zaczęła kierować CWK po odejściu Sławomira Janeckiego, który przeszedł do krapkowickiej Chespy. Wcześniej zarządzała opolskim oddziałem TVP, była też doradcą prezydenta Arkadiusza Wiśniewskiego.

Działania Polaczek w CWK wzbudzały spore kontrowersje. W marcu informowaliśmy, że grupa pracowników złożyła skargę na dyrektorkę. Beata Polaczek miała ich obrażać i podważać kompetencje. Część zarzutów się potwierdziła. Sporo kontrowersji wzbudziła także sprawa balu prezydenckiego, który zorganizowała Polaczek, a który był bardzo kosztowny.

- CWK czekają zmiany. Po pierwsze cięcie kosztów pracowniczych, po drugie ma być więcej imprez, ale nie tak kosztownych jak bal - słyszymy nieoficjalnie w ratuszu.

Artur Janowski Janowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.