Zabił po pijaku rowerzystę w Wilkowie i uciekł, ale na proces czeka na wolności

Czytaj dalej
Fot. Archiwum prywatne
Mirela Mazurkiewicz

Zabił po pijaku rowerzystę w Wilkowie i uciekł, ale na proces czeka na wolności

Mirela Mazurkiewicz

33-letniego Marka Nowińskiego z Wilkowa dzieliły od domu zaledwie trzy kilometry. Wracając rowerem z pracy, spotkał jednak na swojej drodze kompletnie pijanego kierowcę, który potrącił go i odjechał. Bliscy zabitego nie mogą zrozumieć, dlaczego sprawca nie przebywa za kratkami.

Mojemu bratu nic życia nie wróci, a nasza rodzina nigdy już nie będzie taka sama. Boli mnie, że człowiek, który go zabił, cieszy się wolnością i żyje tak, jakby nic się nie stało – mówi Rafał Nowiński, brat 33-letniego Marka, który pół roku temu zginął w wypadku.

Rafał z żoną i córkami mieszkają w Wilkowie pod Namysłowem.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mirela Mazurkiewicz

Na co dzień zajmuje się sprawami społecznymi, starając się rozwiązać problemy na pozór nie do rozwiązania. Relacjonuje procesy sądowe. Konsekwentnie upomina się o prawa zwierząt.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.