Tomasz Kapica

Wybory samorządowe 2018. Część kandydatów PiS może przepaść. Przez to, gdzie pracują

Andrzej Chrzanowski, kandydat PiS na prezydenta Kędzierzyna pracuje w „Azotach”.  Zakaz startu może go dotyczyć. Fot. Archiwum Andrzej Chrzanowski, kandydat PiS na prezydenta Kędzierzyna pracuje w „Azotach”. Zakaz startu może go dotyczyć.
Tomasz Kapica

Osoby, które zarabiają dużo w spółkach Skarbu Państwa, nie będą na listach PIS w wyborach do samorządu - zapowiedział prezes Kaczyński. Wielu działaczy partii nie wie, co dalej z ich przyszłością.

Jarosław Kaczyński wyraził się dosłownie tak: - Ci, którzy funkcjonują w spółkach, są przez nas szanowani, jeżeli dobrze wykonują swoje obowiązki, ale nie będziemy łączyć tych dwóch funkcji. To znaczy, że te osoby nie będą kandydowały na żadnym szczeblu samorządu.

Deklarację taką powtórzyła za prezesem rzeczniczka PiS Beata Mazurek: - Komitet Polityczny PiS podjął decyzję, iż na listach kandydatów w wyborach samorządowych na radnych wszystkich szczebli nie zostaną umieszczone osoby, które są zatrudnione na wysokopłatnych stanowiskach kierowniczych i doradczych w spółkach Skarbu Państwa i samorządu terytorialnego.

Zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego wywołały spory niepokój części działaczy Prawa i Sprawiedliwości, bądź osób, które zostały już wcześniej wytypowane jako kandydaci prawicy na różne stanowiska w samorządach. Problem jednak w tym, że deklaracje nie są precyzyjne. Nie wiadomo również, czy chodzi o obecnie zatrudnionych, zatrudnionych w momencie wyborów, czy również np. o osoby, które pracowały w takiej firmie tylko przez kilka miesięcy.

Pozostało jeszcze 70% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Kapica

Staram się być wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego. Zajmują się sprawami, które są istotne dla mieszkańców, a także regionalną i ogólnopolską polityką. Patrzę władzy na ręce. Jeśli jest coś, o czym powinienem widzieć, to dzwoń lub pisz.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.