Wojna o maseczki w autobusach. Ludziom puszczają nerwy. Jedni krzyczą, inni grożą sądem

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Krzysztof Strauchmann

Wojna o maseczki w autobusach. Ludziom puszczają nerwy. Jedni krzyczą, inni grożą sądem

Krzysztof Strauchmann

Kierowcy nyskiego PKS kilkukrotnie odmówili zabrania pasażera bez maseczki. I mogą mieć z tego powodu prawne problemy.

Od początku roku szkolnego kierowcy nyskiego PKS-u kilka razy odmówili wpuszczenia do autobusu osoby nie posiadającej maseczki zasłaniającej usta i nos. Część przypadków dotyczyła uczniów, dojeżdżających autobusem do szkół. W odpowiedzi ich opiekunowie wysłali pisemne skargi do dyrekcji PKS, w których argumentują, że mają prawo nie nosić maseczek, także w środkach publicznej komunikacji. Zapowiadają też inne kroki prawne.

Swoich kierowców broni prezes PKS w Nysie Beata Juralewicz. Jak tłumaczy – kierowcy odmawiali wpuszczenia ludzi bez maseczki obronie tych pasażerów, którzy już zapełnili autobus i zachowali się przy tym w sposób zdyscyplinowany.
- Zadaniem kierowcy nie jest toczenie dyskusji czy sporów prawniczych, ale bezpieczne dowiezienie pasażerów do celu – komentuje Beata Juralewicz. - Obowiązuje ciągle rozporządzenie, nakazujące noszenie maseczek w miejscach publicznych. Pasażerowie muszą się tego trzymać.

5 procent nie nosi

Do scysji słownych na tle maseczek dochodzi też pomiędzy samymi pasażerami. Obrońcy praw kłócą się z tymi, którzy boją się o siebie i swoich bliskich. Nie brak przy tym argumentów, że epidemia to „jedna wielka ściema”.

Kontrole w autobusach prowadzi także policja, dając mandaty pasażerom bez maseczek. Kiedy jednak ukarani odwołują się do sądów, w dużej części przypadków sądy uchylają karę. W Nysie pozwanymi do sądów mogą być kierowcy autobusów, bowiem to oni podjęli decyzję, aby kogoś nie wpuścić do środka.

Pozostało jeszcze 60% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Krzysztof Strauchmann

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Pro Media Sp. z o.o.