Wojna cenowa spółek węglowych: Najpierw ceny obniżyła Kompania Węglowa, teraz KHW

Czytaj dalej
Fot. Lucyna Nenow/Dziennik Zachodni
Aldona Minorczyk-Cichy

Wojna cenowa spółek węglowych: Najpierw ceny obniżyła Kompania Węglowa, teraz KHW

Aldona Minorczyk-Cichy

Wojna cenowa spółek węglowych: Kompania Węglowa, która na składach ma duże ilości węgla obniżyła jego ceny, byle tylko się go pozbyć. Nieoficjalnie wiadomo, że 2,5 mln ton węgla poszło jak ciepłe bułeczki. Za ile? Kompania Węglowa zasłania się tajemnicą handlową. Do akcji przystępuje Katowicki Holding Węglowy. KHW także będzie sprzedawał tani węgiel.

To oburzyło inne spółki, które uznały, że to strzał w ich kolano, łamanie zasady konkurencyjności. Teraz także Zygmunt Łukaszczyk, prezes Katowickiego Holdingu Węglowego mówi: - My także podjęliśmy uchwałę dotyczącą obniżki cen pewnych sortymentów węgla.

Czy mamy do czynienia z wojenką cenową węglowych gigantów? Jerzy Markowski, b. wiceminister gospodarki twierdzi, że te działania spółek to nieporozumienie, dziecinada, bo spółki w ten sposób same sobie szkodzą na przyszłość. - Psują rynek, otwierają kolejną furtkę dla węgla z importu. Konsument przyzwyczai się do cen i będzie chciał podobnych.

Sprawę rzekomego łamania prawa z doniesienia Bogdanki bada UOKiK.

Węglowa wojna cenowa? Po co to?

Na zwałach mamy 5 mln ton surowca - informuje Tomasz Głogowski, rzecznik Kompanii Węglowej. Spółka nie ujawnia, o ile obniżyła ceny i umów, na jaką ilość surowca po obniżonej cenie zawarła. Zasłania się tajemnicą węglową. Nieoficjalnie wiadomo, że to 2,5 mln ton, czyli połowa zapasu. Rozeszły się podobno błyskawicznie. To nie podoba się konkurencyjnym spółkom, które kontratakują.

Bogdanka skarży się, KHW ma promocję

Pierwsza odezwała się Bogdanka. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów potwierdził już, że wpłynęło do niego pismo spółki Lubelski Węgiel Bogdanka, a w nim zarzut stosowania cen dumpingowych. Sprawa jest w toku.

W poniedziałek zareagował oficjalnie Katowicki Holding Węglowy. Podjął uchwałę o obniżeniu cen. - Trzecia z kolei krótka i stosunkowo ciepła zima spowodowała zmniejszone zapotrzebowanie na węgiel opałowy. Z tego powodu zarząd podjął decyzję o wprowadzeniu do końca marca 2015 r. promocyjnej ceny węgli średnich i grubych z ruchu Śląsk kopalni Wujek. Węgiel ten trafia przede wszystkim do składów Autoryzowanych Sprzedawców KHW - poinformował Wojciech Jaros, rzecznik holdingu.

Tymczasem Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki, neguje sens tej podjazdowej wojenki, twierdzi, że może ona tylko zaszkodzić.

- Jestem w stanie zrozumieć zachowanie Kompanii, bo ma ogromne zapasy, które tracą na wartości. Rośnie też zagrożenie pożarowe na zwałach. Do tego jeśli nie sprzeda tego surowca, to wyciągnie rękę po pieniądze do Skarbu Państwa, JSW czy Węglokoksu. Holding jest w lepszej sytuacji finansowej i swoją decyzją zwyczajnie psuje rynek - mówi ekspert. I dodaje, że odbiorcy szybko przyzwyczają się do niskich cen węgla i w przyszłości też takich będą chcieli. - Dostaną je i to bez trudu, tyle że to będzie węgiel z importu. To niepotrzebne otwieranie kolejnej furtki dla zagranicznego surowca - podkreśla w rozmowie z DZ Jerzy Markowski.

Kompania Węglowa pyta: Jaki znowu dumping?

Kompania Węglowa od stosowania dumpingu stanowczo się odżegnuje. Jej prezes Krzysztof Sędzikowski podkreślał wielokrotnie, że spółka nie ma wyjścia, musi sprzedawać taniej. Zaś Wojciech Kowalczyk, pełnomocnik rządu odpowiedzialny za branżę węglową, zapewnia, że sprzedawanie węgla poniżej kosztów to nic dziwnego. Zastrzeżenia wobec polityki Kompanii, która wyprzedaje zapasy, zgłaszają jej konkurenci, bo takie jest ich prawo. Kowalczyk niedawno w Katowicach podkreślił też, że takie praktyki są dozwolone i zdarzają się w różnych innych branżach.

- Przecież fedrowanie na hałdę nie ma żadnego sensu - powiedział po spotkaniu ze związkami w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim.

Zadłużenie branży oceniane jest obecnie przez specjalistów na około 8 mld złotych. Z tego ponad połowa - blisko 4,5 mld zł - przypada na restrukturyzowaną Kompanię Węglową. Po ile spółka sprzedawała węgiel ze zwałów? Sama tego nie ujawnia, ale Zbigniew Stopa, prezes konkurencyjnej Bogdanki, zakłada, że KW sprzedaje węgiel po cenie około 7 złotych za GJ.

Tymczasem średnia cena publikowana przez Agencję Rozwoju Przemysłu i Towarową Giełdę Energii przekracza 10 zł za GJ.

Jerzy Markowski jest przekonany, że Kompania nie ma innego wyjścia. No i rzeczywiście coś z węglem ze zwałów zrobić trzeba. Zwlekanie ze sprzedażą może być uznane za działalność na szkodę spółki. Do tego związkowcy informowali już o tym, że coraz częściej dochodzi do samozapłonów. Także inny ekspert z zastrzeżeniem anonimowości mówi: - To działanie "ratuj się kto może". Pewnie, że lepiej mieć połowę pieniędzy niż żadnych, ale to miecz obosieczny. Załadowane po sufit hałdy w elektrowniach oznaczają fatalną sprzedaż następnej zimy. Może lepiej zamiast walczyć pomiędzy sobą, połączyć siły w sprawie cen światowych?

Co sądzisz o sytuacji w branży węglowej? Czy jesteś zadowolony z taniego węgla? NAPISZ KOMENTARZ


*Waloryzacja rent i emerytur 2015 PODWYŻKA NIE DLA WSZYSTKICH JEDNAKOWA
*16-letni Wojtek z Piekar zmarł na lekcji WF. Szok w szkole ZDJĘCIA
*Zielony jęczmień na odchudzanie? Tak! To działa. Właśnie zielony jęczmień stosują gwiazdy TV
*Koncert Linkin Park w Rybniku POZNAJ SZCZEGÓŁY + BILETY
*Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

Aldona Minorczyk-Cichy

Komentarze

11
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

wegiel

Boze jak ja kocham tych kompetentnych "dziennikarzy". "Zasłania się tajemnicą węglową" - a cóż to takiego tajemniczego jest? Chyba tajemnicą HANDLOWĄ, co? Poza tym, z tego co wiem, co KW obniżyła ceny ... na dwa tygodnie... które właśnie się kończą... na kilka kopalni tylko i tylko na groszki... - źródło: KWSA.pl, zakładna sprzedaż węgla, ceny węgla, podane ceny netto.

777

Ten rząd zdrajców musi odejść

Już oceniłeś tę opinię. +2 / -4
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

• 12.03.15, 15:33:55

Najgorszy okres w historii gospodarki Polski rozpoczął się w roku 1990, gdy został wprowadzony tzw. plan Balcerowicza-Sachsa. Okres ten trwa do dzisiaj i przez niektórych analityków został nazwany „rzezią polskiego przemysłu”. Zainteresowanych szczegółami odsyłam do bogatej literatury natomiast tutaj krótko powiem, że wpływy z prywatyzacji zakładów przemysłowych wyniosły w latach 1990 – 2010 około 120 mld złotych. Jak to się stało, że pomimo takiego zastrzyku gotówki, dług nie zmniejsza się, tylko ciągle zwiększa?

W roku obecnym dług przekroczył już magiczną barierę biliona złotych i wynosił w dniu 10 lipca 2014 roku o godzinie 16-ej 1 053 098 300 000 złotych. Pobieżnie licząc, jest to na tę chwilę 350 miliardów dolarów, czyli sto razy więcej niż miała Islandia w roku 2000. Gdybyśmy byli krajem sto razy większym od Islandii to byłby to dług porównywalny. Ale przecież tak nie jest. Nie wiem jaka to jest wartość w stosunku do naszej gospodarki narodowej, nie wiem kto i kiedy to spłaci? Podejrzewam, że 75% tego długu to lichwiarskie odsetki nakładane nie tylko na dług ale także na narastające odsetki. Czyli odsetki od odsetek.Reszty dopełniła żywiołowa wyprzedaż strategicznych gałęzi przemysłu narodowego. Różnorakie lokalne przedsiębiorstwa poupadały. Oglądałem niedawno w Walimiu koło Wałbrzycha ruiny fabryki wyrobów włókienniczych. Kilka hektarów terenu i obraz jak po wojnie. Zapytałem napotkanego mieszkańca o tę dewastację. A on mi na to, że jest to „pomnik Balcerowicza”. Były tam duże zakłady dziewiarskie. W ramach gierkowskich kredytów za dewizy zakupiono tam nową maszynę do produkcji tkanin. Fabrykę następnie sprywatyzowano i sprzedano za symboliczne pieniądze. Nowy właściciel zdemontował maszyny, sprzedał je z zyskiem, a całą resztę zostawił na pastwę losu. Setki ludzi straciło pracę, a teren być może czeka na niemieckiego kupca, gdy upłyną terminy ochronne zabraniające sprzedaży polskich ziem w obce ręce. Takich przykładów „reformy” Balcerowicza znajdziemy w całej Polsce tysiące. Gdzie są pieniądze za wyprzedany majątek…? ̶ pytają emeryci i bezrobotni.

w brylach

"i co teraz? Co powiedzieć dzieciom. Jak ich nakarmić za co kupic książki"
Szanowny górniku w brylach.nic tam dzieciom nie gadaj ino idz do innej roboty. Tak jak każdy z nas

złodziej

złodzieja okrada, a na końcu NARÓD

konrad

patrz-na-prezesa-holdingu-on-to-sie-zna-na-weglu-jak-swinia-na-zeglowaniu-to-samo-bylo-zkolejami-sl-za-jego-panowania

sztajger

Na Opolszczyźnie na Składach Opałowych powyżej 700zł / tonę .W okolicach Torunia ~850zł /tonę .Czyżby przed napisaniem p.Aldono M-C konsultowała pani się z J .Dziadulem , albo bezpośrednio dysponuje materiałami od M.Trepińskiej ? Życzę udanych zakupów taniego węgla , świadomości z tematu i nie traktowania czytelników jak d....ów

botus

z jednej strony kopalnie mają rację bo parametry węgla leżącego na hałdzie się pogarszają i za pół roku nikt nie kupi już tego węgla, ale z drugiej strony... dlaczego my podatnicy mamy płacić na kopalnie, tylko dlatego ze zarządy nadane przez Platformę zadłużyły kopalnie, a związki zawodowe wykorzystały koniunkturę sprzed kilku lat, kiedy kopalnie przynosiły zysk, żeby podnieść pensje, no i teraz pozostało jak to podczas rządow Platformy ch.... d.... i kamieni kupa. Nawet patriotycznie nastawieni przedsiębiorcy zastanawiają się czy nie przenieść swoich podatków poza granice, bo tu są tylko marnotrawione, oj za kilka lat obudzimy się zadłużeni jak Grecja, a tłuste misie z Platformy Obywatelskiej będą patrzały na swoje zegarki za 30 tysięcy i śmiały się z was drodzy wyborcy..., jeszcze nie jest za późno, jesienią wybory można ich wyp.....

Deutsch-Oberschlesier

a dalsze zatrudnianie i płacenie górnikom wydobywającym wegiel na hałde to ma sens?

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Pro Media Sp. z o.o.