Karina Obara

Wojciech Waglewski o muzyce i… konflikcie Kielce - Radom

Wojciech Waglewski: - Skupiam się na tym, co dobre w codziennym życiu, ale nowa płyta „7” jest pewnym komentarzem do rzeczywistości, bo nie sposób przemilczeć Fot. archiwum prywatne Wojciech Waglewski: - Skupiam się na tym, co dobre w codziennym życiu, ale nowa płyta „7” jest pewnym komentarzem do rzeczywistości, bo nie sposób przemilczeć tego, co się dzieje
Karina Obara

Rozmowa z Wojciechem Waglewskim, założycielem i liderem grupy Voo Voo, o sile muzyki i charakteru oraz wojnach Polaków i podsycaniu animozji, między innymi Kielc do Radomia.

Nie ma pan telefonu komórkowego! Jak udało się panu uchować?!
Normalnie. Moja żona ma i czasem korzystam. Nie podobają mi się zachowania związane z mobilnym telefonem. Ludzie np. notorycznie rozmawiają przez komórkę przy jedzeniu. Moim kolegom w aucie wciąż dzwonią telefony, w kinach też, gdy przeżywam jakiś filmowy moment. Zwariowaliśmy z komórkami tak, jak przed laty z taśmami wideo, które wypożyczaliśmy po siedem dziennie, bez opamiętania.

Dlaczego Wojciech Waglewski nie ma telefonu komórkowego? Dlaczego korzysta z Facebooka? Jakie ma podejście do swojej twórczości?  Jakie są jego opinie i przeczucia do wydarzeń w kraju, między ludźmi? 

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Karina Obara

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.