Wisła niszczy gniazda chronionych ptaków. Ratunkiem są barki

Czytaj dalej
Fot. T. Kalitowski, archiwum ZPKnDW
Marek Weckwerth

Wisła niszczy gniazda chronionych ptaków. Ratunkiem są barki

Marek Weckwerth

Przyszły co najmniej dwie fale i zmyły jajka ptactwa wodnego na piaszczystych łachach poniżej zapory włocławskiej aż do granicy naszego regionu. Teraz rybitwy i siewki odtwarzają pierwotne lęgi. Ale ostatnie opady znów mogą wyrządzić szkody.

Po niedawnych wezbraniach Wisły na łachy wybrali się pracownicy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy wspomagani przez Wojewódzką Państwową Strażą Pożarną w Toruniu.

Inwentaryzacja na odcinku Włocławek – Toruń potwierdziła obecność 10 wynurzonych łach śródrzecznych, spośród których 4 były zasiedlone przez gatunki ptaków, które podlegają ochronie na specjalnym obszarze siedlisk Dolina Dolnej Wisły.

- Robimy wszystko, aby nie wchodzić w spory z organizacjami ekologicznymi, wyprzedzać ewentualne uwagi czy protesty – komentuje szefowa RDOŚ.

Planowana budowa stopnia wodnego na Wiśle w Siarzewie wpłynie  negatywnie na środowisko.

- To prawda, bo to duża ingerencja w środowisko, ale zgodnie z prawem i standardami straty będą rekompensowane – uspokaja Maria Dombrowicz. - Powstaną sztuczne wyspy, na których ptaki rzeczne będą mogły zakładać gniazda i spokojnie wychowywać kolejne pokolenia.

Więcej czytaj w pełnej wersji artykułu.

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marek Weckwerth

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.