„Wieczór” i „Konfident R”. Gra Józefa Piłsudskiego ze służbami Japonii i państw centralnych

Czytaj dalej
Fot. Muzeum Wojska Polskiego
Wojciech Rodak

„Wieczór” i „Konfident R”. Gra Józefa Piłsudskiego ze służbami Japonii i państw centralnych

Wojciech Rodak

Do końca życia Józef Piłsudski milczał na temat swojej współpracy z służbami Japonii i państw centralnych. Oto jak wykorzystał ją do realizacji polskiego programu niepodległościowego.

W nocy z 9 na 10 lipca 1904 roku parowiec Coptic stanął na redzie portu w Jokohamie. Na pokładzie statku znajdowali się dwaj prominentni działacze Polskiej Partii Socjalistycznej Józef Piłsudski i Tytus Filipowicz. Ostatnie tygodnie intensywnie przygotowywali się do rozmów z Japończykami. Zdawali sobie sprawę, że od ich rezultatu zależała przyszłość ich ugrupowania i sprawy niepodległości Polski, o którą walczyli. Daleka podróż - z Galicji przez Londyn, Stany Zjednoczone i Kanadę - pochłonęła niemal wszystkie fundusze z kasy partyjnej.

Pozostało jeszcze 96% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Wojciech Rodak

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

przychodziły Bolki i ograbiały suwerena sprzedawały kraj i ludzi. I znów naród walczył, naród ginął

naród odbudowywał, naród majątek wypracowywał i co dziś ma. 2 wolne niedziele, zabrany cały majątek jaki wytworzył dla siebie w PRL a oddany gangsterom kluczykom kacykom na ich wille, pałace, zamki, sprzedany kraj okupantowi, pozabierane nieprawnie emerytury, afery, przekręty, narkotyki,deprawację, wszelkie patologie, niewolniczą harówkę harówkę za 500+ na miliardy dotacji dla bandytów-biznesmenów dotacyjnych rolników na ich majbachy, porsze, ferrari , teoretyczne państwo, kupę kamieni i sorry od pani B. Bardzo dużo sobie wywalczył naród a właściwie to dostał od solidarnych szeryfów. Gdyby nie oni ich strajki, sabotaże aż strach pomyśleć by kraj i wszystko było ludu.

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.