Węzeł autostradowy w Częstochowie do poprawki

Czytaj dalej
Bartłomiej Romanek

Węzeł autostradowy w Częstochowie do poprawki

Bartłomiej Romanek

Problemy na budowie autostradowej obwodnicy Częstochowy. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nakazała wykonawcy rozbiórkę dwóch wiaduktów nr 361 i 362.

Kiedy zakończą się wszystkie prace związane z budową nowego odcinka autostrady A1 pomiędzy Pyrzowicami i Częstochową i obwodnicą miasta? Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wierzy, że nowa trasa będzie w pełni przejezdna w 2019 r., ale te plany mogą pokrzyżować kolejne problemy towarzyszące inwestycji. Najnowszy to konieczność rozebrania dwóch wiaduktów nr 361 i 362, które miały powstać w ramach węzła „Częstochowa Jasna Góra”.

- W związku z negatywnymi wynikami badań laboratoryjnych konieczna będzie rozbiórka ustrojów nośnych (płyt) wiaduktów WD-362 i WD-361 na jezdni prawej. Pozostałe elementy wiaduktów spełniają stawiane im wymagania techniczne i nie będą rozbierane - informuje Dorota Marzyńska-Kotas z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

GDDKiA czeka na harmonogram prac związanych z rozbiórką i odbudową wiaduktów. W tej chwili trudno mówić o jakichkolwiek konkretnych terminach.

We wtorek usiłowaliśmy się skontaktować z wykonawcą inwestycji, Salini Polska. W centrali firmy skierowano nas z pytaniami do kierownika budowy, ale ten poinformował nas, że nie jest upoważniony do udzielania informacji i odesłał nas z zapytaniami do GDDKiA.

O problemach z wiaduktami informowaliśmy już w czerwcu. Wówczas to Wydział Technologii - Laboratorium Drogowe GDDKiA Oddział w Katowicach uzyskał negatywne wyniki badań laboratoryjnych wytrzymałości na ściskanie R28 próbek betonowych, pobranych podczas betonowania ustroju nośnego obiektów WD-362 oraz WD-361 na jezdni prawej.

Wykonawca starał się przekonać GDDKiA, że wiadukty spełniają normy zgodne z podpisaną umową, przedstawiając m.in. dokumenty z Politechniki Krakowskiej i Akademii Górniczo-Hutniczej. Jednak dyrekcja po przeanalizowaniu wszystkich danych i ekspertyz oraz dokonaniu własnych pomiarów zdecydowała, że wiadukty trzeba będzie rozebrać i wybudować od nowa.

GDDKiA przekonuje, że kłopoty z wiaduktami nie wpłyną na termin oddania do użytku autostrady. Jej zdaniem, rozebranie wiaduktów nie powinno wpłynąć na opóźnienie prac na odcinku „F”, który według planów ma zostać zakończony w trzecim kwartale 2019 roku.

Bartłomiej Romanek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.