Wciąż wielu Opolan nie stać na własne mieszkanie, ale o gminne „M” jest dziś łatwiej niż przed kilku laty

Czytaj dalej
Fot. Natalia Popczyk
Tomasz Kapica

Wciąż wielu Opolan nie stać na własne mieszkanie, ale o gminne „M” jest dziś łatwiej niż przed kilku laty

Tomasz Kapica

W wielu opolskich miastach czas oczekiwania na przydział lokalu komunalnego to zaledwie rok, dwa lata, maksymalnie trzy. Kiedyś trzeba było mieć dużo więcej cierpliwości. Powód? Więcej osób stać na własne mieszkanie. A z kolejek znikły martwe dusze.

Mieszkanie komunalne może dostać rodzina bądź osoba samotna, której niezbyt wysokie dochody dyskwalifikują przy staraniu się o kredyt hipoteczny. W takiej sytuacji znalazł się między innymi pan Piotr z Kędzierzyna-Koźla.

- Zarabiam najniższą krajową na papierze, plus trochę pod stołem - opowiada mężczyzna. - W banku dowiedziałem się, że moją rodzinę byłoby stać co najwyżej na malutką kawalerkę. Złożyłem jednak wniosek o mieszkanie komunalne z gminy. Czekałem dwa lata i dostałem klucze. Mieszka mi się super, czynsz nie jest wysoki, nie muszę płacić odstępnego - jak na wolnym rynku - ani wysokiej raty kredytu.

Jeszcze niedawno czas oczekiwania na lokale komunalne w gminie był bardzo długi i w niektórych przypadkach sięgał nawet kilkunastu lat. Teraz się to zmienia.

Pozostało jeszcze 68% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Kapica

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.