W tym roku na Opolszczyźnie więcej będzie kąpielisk dzikich niż legalnych

Czytaj dalej
Fot. Archiwum/SM (O)
Tomasz Kapica

W tym roku na Opolszczyźnie więcej będzie kąpielisk dzikich niż legalnych

Tomasz Kapica

W naszym regionie pozostaną tylko cztery publiczne kąpieliska z prawdziwego zdarzenia. Wypoczynek nad innymi akwenami może być utrudniony z powodu nowego prawa.

Kąpieliskami potocznie nazywa się wszystkie jeziora i wyrobiska, gdzie jest strzeżona plaża. Ale w praktyce taka kwalifikacja przysługuje tylko nielicznym miejscom - tym najbezpieczniejszym, z pełną infrastrukturą i regularnie monitorowaną czystością wody. Pozostałe to tzw. miejsca wykorzystywane do kąpieli. Dotychczas różnica w nazewnictwie miała jednak głównie znaczenie dla gminy nadzorującej kąpielisko, wypoczywający nie musieli sobie tym zawracać głowy. Teraz się to jednak zmieni.

W sezonie letnim w naszym województwie będą tylko cztery publiczne kąpieliska: dwa w Dębowej, po jednym w Opolu (Bolko) i Pietrowicach Głubczyckich. Dlaczego tylko tyle?

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Kapica

Staram się być wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego. Zajmują się sprawami, które są istotne dla mieszkańców, a także regionalną i ogólnopolską polityką. Patrzę władzy na ręce. Jeśli jest coś, o czym powinienem widzieć, to dzwoń lub pisz.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.