W Rzeszowie kobieta tonęła w Wisłoku. Pan Wiesław i pies Lukas uratowali jej życie

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Kapica
Bartosz Gubernat

W Rzeszowie kobieta tonęła w Wisłoku. Pan Wiesław i pies Lukas uratowali jej życie

Bartosz Gubernat

Jak co wieczór wychodził na spacer z Lukasem i nie spodziewał się, że wydarzenia potoczą się inaczej niż zwykle. Najpierw pies pociągnął go nad Wisłok. Chwilę później brodził w lodowatej wodzie, wyciągając z rzeki słabnącą kobietę. Uratował jej życie.

Często czytamy książki o bohaterach, a nie zdajemy sobie sprawy z tego, że bohaterowie żyją obok nas. Że są osoby, które często z narażeniem życia podejmują decyzje, aby ratować innych. I taką osobą jest pan Wiesław Burek. Dla takich ludzi warto budować miasto, warto wkładać pracę w to, aby czuli się tu jak najlepiej - ocenia postawę rzeszowianina Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.

Lukas chce iść nad Wisłok

Wiesław Burek jest rzeźbiarzem. W centrum miasta ma swoją pracownię, z okolicami Wisłoka jest związany przez całe życie. Tego dnia po godzinie 21 wyszedł na spacer z psem Lukasem. Chciał obejść z nim dookoła Zamek Lubomirskich i wrócić do domu.

W dalszej części przeczytasz:

  • kto wypatrzył w wodzie człowieka
  • co groziło ratującemu, który zdecydował się na desperacka akcję
  • komu - oprócz kobiety - w przeszłości Wiesław Burek uratował życie
Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Bartosz Gubernat

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.