W Byczynie działał nielegalny zakład mięsny. Śledztwo umorzono, a właściciel wszystko posprzątał

Czytaj dalej
Fot. fot. MD
Mirosław Dragon

W Byczynie działał nielegalny zakład mięsny. Śledztwo umorzono, a właściciel wszystko posprzątał

Mirosław Dragon

W Byczynie najpierw znaleziono nielegalne mięso. Służby dostały też informacje o nielegalnym zakładzie. Kontrole były jednak tak opieszałe, że właściciel zdążył zamknąć, posprzątać, a nawet wymalować cały budynek!

Teoretycznie w Polsce każda sztuka mięsa jest skrupulatnie badana. Każda krowa ma kolczyk i paszport, każda świnia jest rejestrowana. Mięso niewiadomego pochodzenia jest utylizowane. Jak w praktyce to wygląda, pokazuje afera mięsna w Byczynie.

  • - Absolutnie nie przerabiałem mięsa w budynku przy ul. Paruszowickiej! - zapewnia Piotr S.
  • Zdaniem zastępcy opolskiego wojewódzkiego lekarza weterynarii mięso z Byczyny „nie do końca było niewiadomego pochodzenia”. Czyli do końca jakie?
Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mirosław Dragon

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.