Trzy tysiące interwencji podczas wakacji. Opolscy strażacy najwięcej pracy mieli z pożarami i wypadkami

Czytaj dalej
Fot. PSP Opole
Mirela Mazurkiewicz

Trzy tysiące interwencji podczas wakacji. Opolscy strażacy najwięcej pracy mieli z pożarami i wypadkami

Mirela Mazurkiewicz

Od początku lata do końca sierpnia opolscy strażacy interweniowali ponad 3 tysiące razy. Byli m.in. wzywani na miejsca tragedii, w których zostało poszkodowanych 406 osób, a 31 poniosło śmierć.

Podczas minionych wakacji w regionie doszło do blisko tysiąca pożarów. Najwięcej z nich miało miejskie w powiecie opolskim (191), nyskim (181) i brzeskim (133).

- Wyższa liczba pożarów akurat w tych powiatach wynika przede wszystkim z ich wielkości - tłumaczy st. kpt. Łukasz Olejnik z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu. - Generalnie w skali województwa liczba naszych interwencji była porównywalna z analogicznym okresem roku ubiegłego.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mirela Mazurkiewicz

Na co dzień zajmuję się sprawami społecznymi, starając się rozwiązać problemy na pozór nie do rozwiązania. Nie boję się trudnych pytań i uparcie egzekwuję odpowiedzi na nie. Czasami wyprowadzając przy tym z równowagi moich rozmówców. Największą frajdę sprawia mi obserwowanie, jak słowo pisane może zmienić (i często zmienia!) rzeczywistość wokół nas. Relacjonuję najgłośniejsze procesy sądowe w regionie. Lubię błądzić w gąszczu paragrafów, ale staram się nie tracić przy tym z pola widzenia ludzi. Konsekwentnie upominam się o prawa zwierząt. Dwukrotnie byłam nominowana do prestiżowej nagrody dziennikarskiej Grand Press w kategorii „News” (za informację o seksaferze w opolskiej policji oraz za materiał „Zabrali matkę w nocy na oczach jej dzieci” o policjantach, którzy w nocy zabrali z domu kobietę, ponieważ nie zapłaciła 2,3 tys. zł grzywny, a dwoje jej małych dzieci umieścili w pogotowiu opiekuńczym). Jestem doktorem nauk społecznych z zakresu nauk o polityce.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.