Zbigniew Bartuś

Tombiński: W tych trudnych czasach niezbędna jest wrażliwość i solidarność. Rok 2021 będzie cięższy niż poprzedni, ale potem nastąpi poprawa

Tombiński: W tych trudnych czasach niezbędna jest wrażliwość i solidarność. Rok 2021 będzie cięższy niż poprzedni, ale potem nastąpi poprawa Fot. Fot. Andrzej Banaś
Zbigniew Bartuś

- Budownictwo przechodzi kryzys suchą stopą dzięki temu, że nie wstrzymano publicznych inwestycji, ale też dlatego, że mieszkania sprzedają się bardzo dobrze. W Krakowie można by ich sprzedać jeszcze więcej – mówi ANDRZEJ TOMBIŃSKI, krakowski przedsiębiorca, darczyńca, mecenas kultury i sztuki, były konsul honorowy Austrii w Krakowie

Ciężko pan TO przeszedł?
Szczęśliwie – łagodnie. Mam nadzieję, że bez długofalowych skutków.

 Jak pan się zaraził?
W budownictwie z natury rzeczy nie da się pracować zdalnie. Trzeba w określonym miejscu w określonym czasie coś zbudować, co wymaga fizycznej obecności ludzi na budowie. Myśmy od razu wprowadzili na naszych budowach dezynfekcję rąk, zapewniliśmy pracownikom środki ochrony. I wyłączywszy kilka przypadków, gdy na dwa tygodnie znikały nam z powodu zakażenia całe brygady, w miarę dobrze udało nam się przez tę trudną sytuację przebrnąć. Budowy szły bez opóźnień.

Ale wróćmy do pana…
Paradoks polega na tym, że ja zaraziłem się w biurze, gdzie pracujemy rotacyjnie w reżimie sanitarnym. Mimo to na przełomie października i listopada 2020 r. kilka osób, w tym ja, złapało koronawirusa. Zagrożenie wydaje się trudne do uniknięcia w sytuacji, gdy jednak trzeba spotykać się z ludźmi.

Czytaj więcej.

 

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Zbigniew Bartuś

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Pro Media Sp. z o.o.