Szpitalne wyrównywanie szans w całym kraju

Czytaj dalej
Fot. Dariusz Bloch, archiwum
Jarosław Reszka

Szpitalne wyrównywanie szans w całym kraju

Jarosław Reszka

Osiem lat temu o poranku bus wyprzedzał cysternę koło Nowego Miasta nad Pilicą. Nie dowiemy się nigdy, kiedy kierowca busu zauważył, że z mgły przed nim wysuwa się ciężarówka. W zderzeniu zginął bowiem, a wraz z nim 17 robotników, jadących zrywać jabłka. W busie było tylko 6 miejsc siedzących.

Po tej makabrze ruszyła fala kontroli, która miała spowodować, że z polskich dróg znikną trumny na kółkach z ludźmi stłoczonymi niczym śledzie w beczce. Efekt? Jeżdżące trumny wprawdzie całkiem nie zniknęły, lecz od czasu tamtego wypadku kierowcy busów generalnie bardziej liczą się z przepisami.

Spostrzeżenie to dedykuję tym, którzy twierdzą, że kontrole domów zagadek po tragedii w Koszalinie nie mają większego sensu, bo nie zwrócą życia piątce nastolatek. Fakt, nie zwrócą, ale może innym ocalą. Pewnie też dadzą do myślenia organizatorom rozrywek bardziej ryzykownych niż domy zagadek. Na przykład lunaparków, w których pędzi i wiruje kilkudziesięcioletni złom, odkupiony od Niemców czy Czechów.

Makabra w koszalińskim escape roomie odciągnęła też uwagę Polaków od kłopotu, który zdecydowanie bardziej powinien spędzać im sen z powiek. Mam na myśli nowe przepisy, które określają, ile pielęgniarek powinno być zatrudnionych w szpitalach. Kłopot powstał 1 stycznia. Jest więc świeży i wciąż nie do końca rozpoznany. A gdy słucham i czytam wypowiedzi szefów szpitali, to odnoszę wrażenie, że oni jakby wciąż nie wierzą, że to już jest fakt, na który trzeba natychmiast zareagować.

Z dalszej części artykułu dowiesz się: 

  • ile pielęgniarek powinno być zatrudnionych w szpitalach zgodnie z nowymi przepisami
  • czy szpitale w regionie mają wystarczająco duży personel, by zachować tę samą liczbę łóżek
Pozostało jeszcze 53% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Jarosław Reszka

Redaktor wydań "Expressu Bydgoskiego", publicysta - autor felietonów, komentarzy, recenzji książek oraz przedstawień teatralnych i operowych. Dziennikarz od ponad 25 lat. Doktor nauk humanistycznych. Nauczyciel akademicki na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Autor książek w zakresie językoznawstwa i literatury faktu.

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Pro Media Sp. z o.o.