Szczury znów grasują na bulwarach nad Młynówką

Czytaj dalej
Artur Janowski

Szczury znów grasują na bulwarach nad Młynówką

Artur Janowski

Gryzonie swobodnie pływają w kanale, spacerują też po chodnikach. Dlatego w tym roku miasto ustawiło ponad 120 specjalnych pułapek.

Pani Ania spotkała niedawno szczura na ulicy Żwirki i Wigury, znajdującej się obok Młynówki. - Popatrzył na mnie, a potem pobiegł w stronę kanału, nad brzegiem było jeszcze kilka - opowiada opolanka.

Szczury często widziane są obok mostu na ul. Korfantego, podobnie jak obok mostu przy Grabówce. - Często widzę, jak szczury pływają w kanale - opowiada pracownik firmy, która sprząta nadbrzeża Młynówki. - Jest ich mniej niż kilka lat temu, ale wtedy to była plaga. Teraz znów je coraz częściej widać.

Problemy są nie tylko w Opolu. We Wrocławiu niedawno ktoś postawił znaki ostrzegające przed szczurami.

- Znam Wrocław i znam też Opole, u nas aż tak dużego problemu nie ma, ale jeśli problem szczurów zbagatelizujemy to i u nas będzie ich tak dużo - ostrzega Waldemar Kryński, który spacerował wczoraj nad Młynówką. Ratusz w tym roku wyda aż 50 tysięcy złotych na akcję deratyzacyjną. W poprzednich latach też ją prowadzono, ale w mniejszej skali.

- Nad Młynówką, a także w 50 innych lokalizacjach ustawiono już 120 specjalnych pułapek - mówi Piotr Letachowicz z biura prasowego Urzędu Miasta. - Są tak zlokalizowane, że opolanie często ich nawet nie widzą, a gryzonie wręcz odwrotnie. Na pewno problemu szczurów nie bagatelizujemy.

Urzędnicy apelują też, aby nie karmić kaczek nad Młynówką, bo to sprawia, że również gryzonie mają łatwy dostęp do jedzenia.

Artur Janowski

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Pro Media Sp. z o.o.