Małgorzata Klimczak

Szczęśliwa trzynastka. Kolekcja obrazów mistrza Ludwiga

August Ludwig Most (1807-1883), „Handlarze ryb”, 1846, olej, płótno, 79 x 94 cm Fot. Muzeum Narodowe w Szczecinie August Ludwig Most (1807-1883), „Handlarze ryb”, 1846, olej, płótno, 79 x 94 cm
Małgorzata Klimczak

Do końca życia uczył młodzież sztuki i wrażliwości. Dosłownie, bo zmarł, sprawdzając prace uczniów z Gimnazjum Fundacji Mariackiej, gdzie dzisiaj mieści się IX Liceum Ogólnokształcące.

Wybitny malarz August Ludwig Most był czynny zawodowo aż do śmierci 27 czerwca 1883 r. Pochowany został na położonym za Bramą Królewską Cmentarzu Grabowskim. W Muzeum Narodowym w Szczecinie znajduje się obecnie 13 obrazów tego artysty. To największa w Polsce kolekcja dzieł Augusta Ludwiga Mosta.

Co więcej, niedawno prywatny kolekcjoner zakupił jeszcze jeden obraz tego artysty. Niestety, nie wiadomo, kogo przedstawia.

- Będziemy to badać. Według mnie to portret szczecińskiego armatora. W tle widać żaglowiec, a mężczyzna ma przy sobie gwizdek. Obraz pochodzi z warszawskiej kolekcji nieżyjącego już miłośnika starej sztuki. Kolekcjoner ze Szczecina kupił kilka portretów i przyniósł do naszego antykwariatu, abyśmy mogli je zidentyfikować. Udało nam się odczytać, że to dzieło Mosta - mówi Marek Wyłupek, właściciel antykwariatu przy ul. Koński Kierat w Szczecinie.

Malarz życia codziennego miasta

- Pięknie malował Szczecin. Był przedstawicielem stylu Biedermeier, współtwórcą szczecińskiego życia artystycznego i cenionym pedagogiem - mówi dr Ewa Gwiazdowska z Muzeum Narodowego w Szczecinie. - Organizował wystawy własnych dzieł i był współzałożycielem Pomorskiego Towarzystwa Sztuk Pięknych. Malował sceny rodzajowe, dokumentujące kulturę regionalną, rzadziej pejzaże i widoki miejskie. W wielu obrazach Mosta widoczne jest również jego zainteresowanie lokalnymi, pomorskimi motywami folklorystycznymi - zarówno w wyglądzie osób, jak i wnętrz oraz sprzętów. Liczne kompozycje malarza, podobnie jak dziewiętnastowieczna powieść realistyczna, zdają się być zwierciadłem, w którym przegląda się codzienność.

- Naturalistyczny sposób przedstawienia przywodzi skojarzenia z obrazami holenderskich mistrzów XVII w. Zapoczątkowane w dobie biedermeieru, popularne przez cały XIX wiek sceny rodzajowe rozgrywające się w oberżach stały się typowym, odpowiadającym mieszczańskiemu gustowi elementem wyposażenia wnętrz i zyskały obiegowe określenie „pseudoholendrów” - dodaje dr Dariusz Kasprzak, zastępca dyrektora ds. naukowych Muzeum Narodowego w Szczecinie.

Most był też bardzo cenionym portrecistą.

- Jego konterfekty zdobiły szczecińskie wnętrza publiczne, był między innymi twórcą galerii książąt pomorskich i profesorów Gimnazjum Fundacji Mariackiej. Wisiały także w prywatnych, szczecińskich i pomorskich salonach bogatego mieszczaństwa i arystokracji - mówi dr Dariusz Kacprzak.

Pedagog dla zarobku i z zamiłowania

Potrzeba utrzymania powiększającej się rodziny, a przede wszystkim zamiłowanie do pracy z dziećmi i młodzieżą spowodowały, że w grudniu 1841 r. Most został nauczycielem rysunku w szczecińskich szkołach średnich, początkowo w Gimnazjum Fundacji Mariackiej, następnie również w Szkole im. Fryderyka Wilhelma, a od 1871 r. także w Gimnazjum Miejskim. Wśród jego uczniów był m.in. ceniony współcześnie Eugen Dekkert (1865-1956).

Na budynku IX Liceum Ogólnokształcącego (przed wojną Gimnazjum Fundacji Mariackiej) wisi tablica pamiątkowa poświęcona temu wybitnemu malarzowi. Powstała z inicjatywy Klubu Kolekcjonerów, Miłośników Malarstwa i Sztuki Dawnej we współpracy ze szkołą oraz Muzeum Narodowym w Szczecinie.

- Uważamy, że był to najwybitniejszy malarz okresu biedermeierowskiego. Nasze stowarzyszenie już od dwóch lat przymierza się do zorganizowania wystawy o nim - mówi Kryspin Pawlicz, prezes Klubu Kolekcjonerów.

Co łaska na obraz Mosta

Muzeum Narodowe w Szczecinie sukcesywnie tworzyło kolekcję tego wyjątkowego artysty. Podczas Europejskich Nocy Muzeów organizowano zbiórki publiczne, żeby zebrać pieniądze na kolejne dzieła. W 2020 roku to hojność mieszkańców uratowała dla Szczecina dwa obrazy: „Handlarzy ryb” oraz „Szczecin. Widok portu od strony Duńczycy i panorama miasta”.

Co się wtedy stało? Otóż oba dzieła były własnością BREBanku (obecnie mBank), a Muzeum Narodowe miało je od 20 lat tylko w depozycie. Niestety, właściciel postanowił sprzedać swoją kolekcję dzieł sztuki, w tym dwa obrazy Mosta. Nie wiadomo, gdzie by trafiły, gdyby nie starania Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Narodowego, które je wykupiło za pieniądze z darowizn społecznych. Wtedy też Szczeciński Ruch Miejski zorganizował zbiórkę na portalu zrzutka.pl. Odzew mieszkańców był ogromny. Szczecińska kolekcja obrazów Mosta nie została uszczuplona.

August Ludwig Most (znany jako Ludwig Most) urodził się 10 marca 1807 r. w Szczecinie jako siódmy syn Anny Charlotty z domu Engel i Johanna Christiana Mosta, ślusarza, członka starszyzny cechu.

Edukację artystyczną rozpoczął, terminując jako czeladnik u stargardzkiego mistrza Thielego. Dyplom uzyskał w 1825 r. Następnie studiował w Królewskiej Pruskiej Akademii Sztuki w Berlinie (Königliche Preußische Akademie der Künste). Już od drugiego roku studiów zaczął pokazywać swoje dzieła na wystawach berlińskiej akademii i czynił to regularnie aż do lat 50. XIX stulecia. W 1828 r. na krótko wrócił na Pomorze i pracował w Stargardzie. Jednocześnie nadal kształcił się w pracowni berlińskiego malarza historycznego Heinricha Lengericha, notabene swego krajana. W 1829 r. wstąpił do działającego w Berlinie związku zrzeszającego młodych artystów - Verein Jüngeren Künstler. Następnym etapem doskonalenia zawodowego Augusta Ludwiga Mosta było Drezno, gdzie rozpoczął samodzielną działalność twórczą, a także założył rodzinę, poślubiając w 1831 r. Karoline Krüger (1805-1840). Po jej śmierci ożenił się powtórnie z Laurą Fritz (1812-1900). W Dreźnie urodziło się dwoje z sześciorga jego dzieci, co znalazło wyraz w powstających wówczas obrazach. W 1834 r. powrócił do rodzinnego Szczecina. Już wkrótce po powrocie zorganizował pierwszą szczecińską wystawę dotychczasowego dorobku - była to w Szczecinie pierwsza wystawa poświęcona jednemu artyście. Był jednym z inicjatorów powołania szczecińskiego stowarzyszenia Kunstverein für Pommern.

Małgorzata Klimczak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Pro Media Sp. z o.o.