Piotr Guzik

Stava się nadawa, czyli jak opolanie podbili polski rynek gastronomiczny i szykują się na Niemcy

Grzegorz Aksamit, wiceprezes Stavy, przyznaje, że rowery się nie sprawdziły. Firma postawiła na skutery i małe auta. Grzegorz Aksamit, wiceprezes Stavy, przyznaje, że rowery się nie sprawdziły. Firma postawiła na skutery i małe auta.
Piotr Guzik

Z usług firmy Stava korzystają zarówno wielkie sieci gastronomiczne, jak i drobne lokale. Wszystko dzięki temu, że opolanie zaoferowali im coś, co na pozór wydawało się niemożliwe - szybki transport potraw do klientów przy kosztach niższych, niż gdyby restauracje miały to robić we własnym zakresie. Umożliwia to wykorzystanie specjalnej technologii. Teraz opolanie przygotowują się do wejścia na rynek niemiecki.

Restauracje posiadające własny dowóz zwykle mają ten problem, że ich kierowca połowę czasu traci na pusty przejazd. Po dostawie musi wrócić do restauracji po kolejne zamówienie. W taki sposób kierowca jest w stanie dowieźć przeciętnie od jednej do półtorej dostawy na godzinę. Nasz kierowca realizuje przeciętnie trzy dostawy w tym samym czasie - mówi Grzegorz Aksamit, wiceprezes firmy Stava, którą założył wraz z bratem Pawłem.

  • Sekret tkwi w tym, że każdy z kierowców zajmuje się transportem zamówień dla wszystkich partnerów firmy w danym mieście

 

Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Piotr Guzik

Opolanin z urodzenia. Staram się, by czytelnicy byli na bieżąco z tym, jak zmienia się miasto oraz co planują władze. Śledzę poczynania polityków i piszę o tym, o czym niekoniecznie chcą mówić otwarcie. Jeśli jest coś, co w Opolu trzeba poprawić, nie wahaj się do mnie napisać lub zadzwonić.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.