Śladem ojca. Trzej Amerykanie na szlaku śmierci

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann

Śladem ojca. Trzej Amerykanie na szlaku śmierci

Krzysztof Strauchmann

Jedni przyjmowali ich w gościnę, zapraszali na wódkę, albo towarzyszyli pieszo w drodze. Inni dzwonili na policję, że w środku zimy podejrzani faceci z plecakami wędrują po drogach. Trzej Amerykanie przeszli przez Opolszczyznę i Dolny Śląsk trasą Marszu Śmierci 1945 roku. Z Blechhammer do Gross Rosen.

Trzej przyjaciele z Ameryki to Albert - Al Willner, emerytowany żołnierz Mike Nelson i dziennikarz Mike Bayles. Dwaj pierwsi szli z plecakami, Mike Bayles asekurował ich samochodem, zapewniał prowiant, szukał noclegów. W piątek (31 stycznia) dotarli do celu - Gross Rosen czyli Rogoźnicy koło Świdnicy.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Strauchmann

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.