Seniorzy chcą pracować

Czytaj dalej
Fot. Karolina Misztal
Iwona Kłopocka

Seniorzy chcą pracować

Iwona Kłopocka

Rośnie aktywność zawodowa osób w wieku 60-64 lata. Pracodawcy też łaskawiej na nich patrzą. Na Opolszczyźnie te trendy nie są jeszcze tak widoczne, ale bezrobotnych 55+ również ubywa.

Barbara Krawiec z Opola ma 61 lat i szuka pracy w księgowości.

- Zrezygnowałam z etatu 10 lat temu, żeby pomóc córce, która urodziła bliźnięta, a miała już jedno małe dziecko. Mąż ma firmę, mogliśmy sobie na to pozwolić. teraz wnukom nie jestem już tak potrzebna, pieniędzy mi nie brakuje, ale doskwiera bezczynność - mówi pani Barbara. - W środę zajrzałam na stronę Wojewódzkiego Urzędu Pracy i od razu znalazłam dwie oferty dla księgowych, i to na umowę o pracę. Spróbuję.

Bierność zawodowa osób w wieku 55 lat i więcej, to jeden z poważniejszych problemów polskiego rynku pracy. Na Opolszczyźnie udział tej grupy w strukturze bezrobocia rósł z poziomu 6,3 proc. w 2005 roku, przez 12,1 proc. w 2010 do 20, 8 proc. w 2015 roku.

Ostatnie dane zdają się sugerować odwrócenie tej tendencji, ale jedynie w liczbach bezwzględnych. W marcu 2016 bezrobotnych 55+ mieliśmy 7756, a w marcu 2017 - 7340. Spadek widać też w liczbie bezrobotnych mających ponad 30 lat stażu - z 2012 w marcu ub. roku do 1700 w marcu tego roku. Mniej jest także szukających pracę przez okres ponad dwóch lat, a to właśnie w tej najstarszej grupie wiekowej pracy szuka się najdłużej. Eksperci twierdzą jednak, że wynika to z ogólnego spadku bezrobocia.

GUS opublikował niedawno wyniki badania aktywności ekonomicznej ludności za pierwszy kwartał. W skali kraju widać wyraźny wzrost aktywności zawodowej osób w wieku 60-64. Pracuje już lub szuka pracy co trzecia osoba z tej grupy. Na korzyść seniorów działa malejące bezrobocie i demografia. Polskie społeczeństwo bardzo szybko się starzeje, a to wymusza na pracodawcach podejście do tej grupy pracowników. Coraz bardziej od młodzieńczego entuzjazmu liczy się doświadczenie. Pracodawcy coraz częściej mają problem ze znalezieniem pracownika.

- Nie tylko więc szukają rąk do pracy w grupie 60 plus, ale też dobrze się zastanawiają, czy zwalniając starszego pracownika, znajdą na jego miejsce osobę młodą - uważa Bolesław Meluch, członek Rady Krajowego Instytutu Gospodarki Senioralnej.

W skali kraju widać wyraźny wzrost aktywności zawodowej osób w wieku 60-64. Pracuje już lub szuka pracy co trzecia osoba z tej grupy

Na Opolszczyźnie jeszcze tego wyraźnie nie widać. - Na razie o zmianie podejścia może świadczyć fakt, że z treści ogłoszeń pracodawców znika hasło o „pracy w młodym zespole” - mówi Irena Lebiedzińska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Opolu. W Opolu i powiecie opolskim liczby na razie nie potwierdzają popytu na najstarszych pracowników.

60-latki do roboty!

W dłuższej perspektywie zapotrzebowanie na starszych pracowników będzie rosło w całej Europie. Obecnie osoby 65+ stanowią 18,5 proc. mieszkańców UE, a za pół wieku będzie ich 30 proc.

Aktywność zawodowa osób 60+ to bardzo pozytywne zjawisko. Poprawia kondycję systemu emerytalnego, bo więcej osób płaci składki na ZUS, a mniej pobiera emeryturę. Pozwala też wielu osobom w starszym wieku cieszyć się wyższym standardem życia.

Zdaniem Ignacego Morawskiego ze SpotData.pl im więcej osób w tym wieku pracuje, tym bardziej zmienia się kultura pracy i podejście pracodawców, ułatwiając pracownikom utrzymanie satysfakcjonującej pracy. Pracodawcy więcej mogą inwestować w pracowników 50+, wiedząc, że duży odsetek z nich pozostanie w pracy jeszcze dekadę. To zwiększa ich produktywność i płace.

Iwona Kłopocka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.