Przyjechał minister, był "skup" owoców. Teraz rolnicy odsyłani są z kwitkiem (NAGRANIE)

Czytaj dalej
Fot. Pixabay.com
Sławomir Skomra

Przyjechał minister, był "skup" owoców. Teraz rolnicy odsyłani są z kwitkiem (NAGRANIE)

Sławomir Skomra

Przejęcie chłodni w Poniatowej przez państwową spółkę miało ukoić niepokój sadowników. Tyle, że ci dzwonią pytając o skup owoców i odsyłani są w kwitkiem. Jeden z nich przesłał nam nagranie z takiej rozmowy.

Rolnicy od tygodni narzekają na rażąco niskie ceny w skupach agrestu, malin czy porzeczek. Mówią, że oferowane przez chłodnie i przetwórnie stawki nie pokrywają kosztów produkcji.

- W przypadku malin o szczęściu może mówić ktoś, kto znajdzie skup, który płaci 2,5 zł za kilogram. Ostatnio w Bełżycach cena podskoczyła do 2 złotych i już wszyscy się cieszyli - mówi nam jeden z lubelskich sadowników.

Z dalszej części artykułu dowiesz się m.in.:
  • w jakiej sytuacji są obecnie plantatorzy owoców z naszego regionu? 
  • jaką pomoc dla wsi obiecuje rząd? 
Zachęcamy do czytania! 
Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Sławomir Skomra

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.