Problem dzikich odpadów, czyli taniej spalić niż legalnie usunąć

Czytaj dalej
Fot. Fot. PSP Nysa/OSP Łambinowice
Krzysztof Strauchmann

Problem dzikich odpadów, czyli taniej spalić niż legalnie usunąć

Krzysztof Strauchmann

Na Opolszczyźnie znów paliły się nielegalnie składowane śmieci. Pożar na terenie dawnego poligonu w Łambinowicach zauważyli w sobotę późnym wieczorej kierowcy dwóch quadów jeżdżących po okolicy. Miejsce jest zasłonięte i odległe, gdyby nie przypadek, pożar mógł się rozwijać niezauważony przez całą noc.

- Paliła się ogromna sterta gumowych opon i pasów transmisyjnych - opowiada jeden z strażaków. - Gaszenie utrudniał silny wiatr. Dym gryzł nas w oczy i gardło, nie było czym oddychać.

Trudna akcja zakończyła się o 5 rano w niedzielę. Zdaniem strażaków, to nie był przypadkowy samozapłon, albo zaprószenie ognia. Ktoś musiał wcześniej polać odpady czymś łatwopalnym.

Pozostało jeszcze 60% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Strauchmann

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.