Krzysztof Strauchmann

Poświecił swoje życie bezdomnym. Przyjaciele z Opolszczyzny wspominali brata Jerzego Marszałkowicza

Poświecił swoje życie bezdomnym. Przyjaciele z Opolszczyzny wspominali brata Jerzego Marszałkowicza Fot. Piotr Przybyłowski
Krzysztof Strauchmann

Na cmentarzu Św. Rodziny we Wrocławiu poświęcono pomnik nagrobny brata Jerzego Adama Marszałkowicza, głównego założyciela Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta.

Brat Jerzy Marszałkowicz zmarł w nyskim szpitalu 13 maja 2019 roku, w wieku 88 lat. Przez ostatnie 31 lat życia mieszkał razem z bezdomnymi w schronisku towarzystwa w Bielicach w gminie Otmuchów.

Towarzystwo ma swoje schroniska w Pępicach pod Brzegiem i w Jesienicy Górnej koło Otmuchowa. W drugą rocznicę jego śmierci tablicę pamiątkową umieszczono także na murze bielickiego schroniska.

W poświęceniu pomnika na wrocławskim cmentarzu uczestniczyła duża delegacja dawnych podopiecznych, współpracowników i przyjaciół brata Jerzego oraz przedstawiciele opolskiego duchowieństwa.

Mszę świętą koncelebrowali emerytowany ks. Dziekan Bronisław Dołhan, kapelan schroniska oraz ks. Czesław Nowak, proboszcz parafii w Bielicach.

- Brat Jerzy to dla wielu osób postać święta, który większość swojego ziemskiego życia poświęcił bezdomnym, opuszczonym i uzależnionym – wspomina Piotr Przybyłowski, prezes nyskich Maltańczyków, który współpracował z Jerzym Marszałkowiczem. - Był przykładem życia i posługi, która wzorowana była na idei św. Br. Alberta, dlatego też zasługuje na ogromny szacunek, pamięć i naśladownictwo.

Krzysztof Strauchmann

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Pro Media Sp. z o.o.