Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Polska reprezentacja. Ciemność. Widzę ciemność. Klęska Polaków na mundialu 
nie była przypadkowa

Czytaj dalej
Tomasz Kapica

Polska reprezentacja. Ciemność. Widzę ciemność. Klęska Polaków na mundialu 
nie była przypadkowa

Tomasz Kapica

Przez ostatnie trzy lata zbudowaliśmy sobie fałszywy obraz polskiej reprezentacji. Wygrany mecz z Japonią nie zmieni faktu, że moc, potęga naszej drużyny istniała tylko w imaginacji kibiców. Mundial w Rosji obnażył jednak wszystkie nasze braki. Czeka nas dużo pracy.

Na ten mundial jechaliśmy mocno nakręceni. Optymizmu dodawały nam dobry występ na mistrzostwach Europy sprzed dwóch lat i drugie z rzędu udane eliminacje. Nieliczne potknięcia (0-4 z Danią, remis z Kazachstanem, horror z Armenią) tłumaczyliśmy sobie, że każda drużyna ma czasem słabszy dzień.

W polską reprezentację wierzyli nawet bukmacherzy, którzy w swoim biznesie kierują się wyłącznie pragmatyzmem, a nie sercem.

Szanse na zdobycie mistrzostwa świata przez Polaków oceniali jak 1:40, stawiając nas w jednym szeregu z Kolumbią i daleko przed pozostałymi grupowymi rywalami: Senegalem (1:150) czy Japonią (1:250).

Nawet kontuzja Kamila Glika, podstawowego filaru defensywy biało-czerwonej drużyny, była traktowana jako okazja do podziwiania „futbolowego terminatora”. Który niczym prawdziwy superbohater nieprawdopodobnie szybko zdrowieje, by zdążyć na mundial i ponieść naszych do upragnionego zwycięstwa.

1-2 z Senegalem i 0-3 z Kolumbią były jak uderzenie obuchem w głowę. Co się stało? - zachodziły w głowę miliony polskich kibiców. Jak to możliwe, że ósma drużyna rankingu FIFA gra tak kiepsko? - dopytywali inni
.

Futbolowy kac był trudny do zniesienia.

Po meczu z Kolumbią kapitan naszej reprezentacji Robert Lewandowski powiedział, że polscy piłkarze zagrali „na maksa”. I to akurat w dużej części była prawda, bo większość Polaków zagrała w tym meczu naprawdę na maksimum swoich aktualnych możliwości.

I to jest klucz do zrozumienia, dlaczego tak słabo wypadliśmy na tym turnieju i w jakim miejscu jest w ogóle polska piłka nożna.

Ten tekst powstał co prawda jeszcze przed czwartkowym meczem z Japonią, ale nie ma to większego znaczenia. Bez względu na jego wynik, w kluczowych meczach polscy piłkarze przegrali i sprawili, że jesteśmy jedną z najsłabszych drużyn turnieju w Rosji.

  • Polacy tradycyjnie odpadli z mundialu w fatalnym stylu. 
  • To nie fatum, tylko ewidentne braki.
  • Co w Polsce nie gra, że trudno u nas znaleźć 11 zawodników, którzy solidnie kopią?

 

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące zgody, w tym jej wycofania, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz w swoim profilu.

Współadministatorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa oraz Pro Media Sp. z o.o z siedzibą w Opolu, ul. Powstańców Śląskich 9, 45-086 Opole. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Tomasz Kapica

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.