Pół wieku pogoni. Za wszystkimi dźwiękami muzyki

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banaś
Marek Bartosik

Pół wieku pogoni. Za wszystkimi dźwiękami muzyki

Marek Bartosik

Niepozorny dom na krakowskiej Olszy. W nim najważniejszy wcale nie jest salon czy jadalnia. Liczy się przede wszystkim pokój odsłuchowy. Na jego ścianach widać małą kolekcję tradycyjnych instrumentów, od 200-letniej mandoliny po niemal współczesną trąbkę.

Dźwięki płyną jednak z kolumn głośnikowych. Nie można takich spotkać nawet w wyspecjalizowanych sklepach ze sprzętem muzycznym najwyższej jakości. Wyrafinowane flamenco brzmi właśnie z płyty CD wirującej w czymś, co tylko na pierwszy rzut oka przypomina znany wszystkim odtwarzacz.

Bo jego obudowa to nie metal, a ciężki kawał starannie wyszlifowanego czarnego granitu. Z rzeczy najważniejszych jest w tym pokoju jeszcze pewien drobiazg. Leży na miękkiej poduszce w ładnym etui. Nie jest to jednak klejnot, a procesor podobny do tych, jakie stanowią informatyczne serca wysokiej klasy komputerów. A i tak najważniejszy jest nie ten przedmiocik, a zapisany na nim program.

Kolekcję instrumentów zebrał, kolumny zbudował, wpadł na to, by odtwarzacz CD umieścić w granicie, i zaprogramował procesor wykształcony na AGH elektronik, uważany za najlepszego w Polsce, konstruktor najwyższej klasy sprzętu do odtwarzania muzyki - Jaromir Waszczyszyn. Od niemal pół wieku żyje w pogoni. Za wszystkimi dźwiękami muzyki.

Bez mojej pasji nie poznałbym Grechuty

- Próbuję przy okazji z tego żyć. Udaje się raz lepiej, raz gorzej, ale zawsze jest ciekawie - uśmiecha się. - Bez tej pasji nie poznałbym Marka Grechuty, Tomasza Stańki, a Jarek Śmietana nie ofiarowałby mi, w podzięce za piękny gramofon, oryginalnej płyty, którą mogę dodawać jako bonus nabywcom mojego sprzętu. Nie byłbym w Kalifornii w domu pewnego chińskiego miliardera, nie oglądałbym norweskich fiordów. Ta praca ciągle daje nowy cel - uśmiecha się gospodarz tego pokoju.

W dalszej części tekstu:

  • Dla kogo Jaromir Waszczyszyn konstruuje tak drogie urządzenia, z czego są one wykonane i ile mogą one kosztować?
  • Jak doszło do spotkania Jaromira Waszczyszyna z prezesem firmy Kingston i czym ona zaowocowała?
  • Z czego wzięła się jego pasja do muzyki?
Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marek Bartosik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.