Krzysztof Strauchmann

Płoszenie wilków. Opolskie gminy powinny przygotować specjalne procedury

Płoszenie wilków. Opolskie gminy powinny przygotować specjalne procedury Fot. Stowarzyszenie dla Natury "Wilk"
Krzysztof Strauchmann

Opolskie gminy, na terenie których żyją wilki, powinny przygotować sposoby ich płoszenia. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wystąpiła do wójtów z odpowiednimi instrukcjami.

Wilków na terenie Polski stopniowo przybywa, choć szacunki są rozbieżne. Stowarzyszenie dla Natury „Wilk” szacuje, że jest ich najwyżej 560. Główny Inspektor Ochrony Środowiska podaje liczbę ok. 2 tysięcy w roku 2019. Na Opolszczyźnie Polski Związek Łowiecki na podstawie obserwacji terenowych szacuje, że wilków jest ok. 30 – 40.

- Pracownicy leśni i myśliwi spotykają i samotne basiory i wadery prowadzące po 5 – 6 młodych. Występują na terenie całej Opolszczyzny, ale najdłużej są obserwowane w Borach Stobrawskich a także w rejonie Kędzierzyna Koźla – mówi Jan Kowalski z biura Zarządu Okręgu PZŁ. – Nie mieliśmy dotychczas przypadku, żeby wilki zagrażały ludziom czy zwierzętom hodowlanym. Może poza jednym, sprzed kilku laty, gdy zagryzły kilka owiec w rejonie Starych Budkowic w gminie Murów. W czasie zalegania pokrywy śniegowej myśliwi obserwowali ślady ich obecności. Poza tym widzimy, że zwierzyna płowa zbija się nocami w większe chmary dla bezpieczeństwa przed drapieżnikami.

Pozostało jeszcze 60% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Strauchmann

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Pro Media Sp. z o.o.