PiS mówi o 10-procentowym progu w wyborach do Sejmu, bo chce mieć konstytucyjną większość

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Krzysztof Ogiolda

PiS mówi o 10-procentowym progu w wyborach do Sejmu, bo chce mieć konstytucyjną większość

Krzysztof Ogiolda

Dr Grzegorz Balawajder, 
politolog z Uniwersytetu Opolskiego.

W najnowszym sondażu poparcia dla partii politycznych największą stratę zanotowała Nowoczesna. W stosunku do listopada ubyło jej 8 procent poparcia,a zostało tylko 11.
Nie jestem zdziwiony. Nowoczesna zanotowała w ostatnim czasie kilka poważnych – mówiąc potocznie – wtop wizerunkowych swojego lidera, Ryszarda Petru. Czas pokaże, czy są to straty bezpowrotne. W polityce niby nic nie jest na zawsze, lecz jeśli Petru zostanie na czele, trudno będzie straty odrobić. Ale i odsunąć go trudno, bo w Nowoczesnej nie ma wartościowego zmiennika dla lidera.

Platformie urosło o pięć procent (do 19), jej politycy – nie tylko Grzegorz Schetyna – deklarują, że miejsce Donalda Tuska jest w Brukseli, a nie w Warszawie. Nie chcą się wzmocnić dawnym szefem?
Platforma rywalizuje z Nowoczesną o to, kto będzie główną siłą opozycyjną i walczy o ten sam, zresztą dosyć labilny, elektorat. Jak jednej partii spada, drugiej rośnie. Politycy PO najwyraźniej boją się, że wraz z powrotem Tuska powróci rywalizacja o fotel lidera partii. Boją się wewnętrznego zamieszania i kolejnych osłabiających podziałów. Wolą budować przyszłość w oparciu o stabilną sytuację i ze Schetyną jako człowiekiem-taranem na czele.

Coraz głośniej o podziałach w KOD-zie. Jego szefami chcą być i Krzysztof Łoziński, i dotychczasowy lider, Mateusz Kijowski.
KOD jest na rozdrożu, w punkcie zwrotnym. Kiedy ta inicjatywa świetnie się rozwijała, nikt nie przewidywał, że lider znajdzie się w sytuacji tak bardzo odbierającej popularność. Najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby odejście pana Kijowskiego dla oczyszczenia atmosfery, a potem znalezienie kogoś, kto poprowadzi KOD dalej. Przyznanie się do błędu i oczyszczenie pola zawsze ostatecznie jest wzmocnieniem. A przed KOD-em nowe wyzwania, ponieważ Jarosław Kaczyński zapowiada zmianę ordynacji w wyborach samorządowych i podniesienie progu w wyborach do Sejmu do 10 procent.


Próg 10-procentowy obowiązuje w Turcji. W takim Sejmie - zmierzającym stopniowo do dwupartyjności – bardzo wielu wyborców nie będzie miało reprezentacji w parlamencie.

Gdyby do Sejmu głosowano dziś po staremu, według tego samego sondażu posłów miałyby także Kukiz’15, (7 proc.) PSL (7 proc.) i SLD (5 proc). Przy progu 10-procentowym żadnego z tych ugrupowań w Sejmie nie ma. Po co PiS-owi model węgierski?
To jest nawet model turecki, bo próg 10-procentowy obowiązuje w Turcji. W takim Sejmie - zmierzającym stopniowo do dwupartyjności – bardzo wielu wyborców nie będzie miało reprezentacji w parlamencie. Będą się liczyły tylko partie najsilniejsze – być może zaledwie dwie – a PiS może łatwo zyskać większość konstytucyjną. Wcale zresztą nie mając tak wielkiego poparcia społecznego. I to rzeczywiście jest model węgierski, ale szczyt demokracji to nie jest. Może się okazać, że jedynie możliwym oporem będzie opór społeczny. Tym większe znaczenie KOD-u, ale jego siła leży nieskazitelności liderów.

Krzysztof Ogiolda

Jestem dziennikarzem i publicystą działu społecznego w "Nowej Trybunie Opolskiej". Pracuję w zawodzie od 22 lat. Piszę m.in. o Kościele i szeroko rozumianej tematyce religijnej, a także o mniejszości niemieckiej i relacjach polsko-niemieckich.
Jestem autorem książek:
Arcybiskup Nossol. Miałem szczęście w miłości, Opole 2007 (współautor).
Arcybiskup Nossol. Radość jednania, Opole 2012 (współautor).
Rozmowy na 10-lecie Ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych, Gliwice-Opole 2015.
Sławni niemieccy Ślązacy, Opole 2018.
Tajemnice opolskiej katedry, Opole 2018.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.