Małgorzata Oberlan

Oszuści z piramidy naciągali seniorów. W Polsce pokrzywdzonych są tysiące starszych osób, w Toruniu - setka

- Zarzuty usłyszało 35 osób. To głównie akwizytorzy - mówi prokurator Iwona Śmigielska-Kowalska Fot. Archiwum Polska Press - Zarzuty usłyszało 35 osób. To głównie akwizytorzy - mówi prokurator Iwona Śmigielska-Kowalska
Małgorzata Oberlan

Akwizytorzy podstępem uzyskiwali zgodę na dostarczanie usług siedmiu tele-spółek. Kłamali, podrabiali podpisy, nie dawali kopii.

W Toruniu trwają właśnie przesłuchania seniorów, ktorzy padli ofiarą tej gigantycznej, oszukańczej piramidy. Jak przekazuje Wioletta Dąbrowska, rzecznik toruńskiej policji, w mieście jest około setki takich osób.

- W całym kraju natomiast przynajmniej 8 tysięcy - zaznacza prokurator Iwona Śmigielska-Kowalska z Prokuratury Okręgowej w Płocku, która nadzoruje to wielkie śledztwo.

Jak wyglądała piramida? Na górze było siedem spółek, dostarczycieli głównie usług telekomunikacyjnych. Chodzi m.in. o Polskie Centrum Telemedyczne, Twoją Telekomunikację, Komunikację dla Domu, Telefonię Polską Razem, Naszą SA i New Telekom. Na rzecz tych spółek działały firmy agencyjne. To ich akwizytorzy dzwonili, a potem nawiedzali seniorów. Robili wszystko, by skłonić ich do podpisania umowy z telespółką. Kłamali, że reprezentują dotychczasowego operatora telekomunikacyjnego albo że chodzi tylko o wymianę aparatu. Nie pokazywali seniorom całych umów, tylko stronę z miejscem na podpis. Nie zostawiali kopii. Po zawarciu takiej umowy pokrzywdzeni byli obciążani dużymi rachunkami za usługę. Jeżeli rozwiązywali umowę, firmy nakładały dotkliwe dla seniorów kary.

- Na przestępczym procederze zarabiały agencje i ich akwizytorzy, ale największe korzyści miały same spółki, w tym zarząd firmy oferującej usługi medyczne, których nie był w stanie wykonać - podkreśla Katarzyna Kucharska, rzecznik mazowieckiej policji.

W tej sprawie zarzuty oszustwa i podrabiania dokumentów usłyszało 35 osób. To głównie akwizytorzy, ale też dwóch członków zarządu firmy telemedycznej.

Według pierwszych szacunków, podanych do publicznej wiadomości w grudniu 2017 roku, pokrzywdzonych w całym kraju jest 8 tysięcy seniorów. Tę informację śledczy od razu opatrzyli uwagą: „sprawa jest rozwojowa i liczba pokrzywdzonych może siegnąć kilkudziesięciu tysięcy”.

Pozostało jeszcze 59% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Małgorzata Oberlan

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.