Dorota Dejmek

Osób zakażonych HIV przybywa w Polsce co roku, a poziom wiedzy społeczeństwa na temat HIV spada

Test w kierunku HIV polega na pobraniu niewielkiej próbki krwi Fot. archiwum Test w kierunku HIV polega na pobraniu niewielkiej próbki krwi
Dorota Dejmek

Wyniki badania IQS. Stygmatyzacja i wykluczenie społeczne ze względu na zakażenie nie zmienia się w naszym kraju od lat. 87 proc. Polaków uważa, że ta sprawa ich nie dotyczy.

Wakacje, czas wypoczynku, wypraw turystycznych i festiwali. Czas, w którym wiele osób lubi się zapomnieć i mówiąc wprost, „zaszaleć”. Powszechna świadomość ryzyka i wiedza na temat profilaktyki zakażeń HIV mogą uchronić przed zakażeniem lub znacznie ograniczyć niebezpieczeństwo jego wystąpienia. Tymczasem wciąż o problemie mówimy głośno z okazji Światowego Dnia AIDS. Potem zapada cisza…

Nie wszyscy się leczą

W Polsce zdiagnozowanych jest 20 tys. osób z HIV, z czego terapią objętych jest jedynie 11 tys. Jednocześnie liczba wykrywanych nowych zakażeń od kilku lat wzrasta.

Sytuacja wynika z niedostatecznej wiedzy społeczeństwa o epidemiologii, leczeniu i profilaktyce HIV/AIDS, w tym zwłaszcza na temat roli testów w kierunku HIV. Niedostatek wiedzy przekłada się także na przejawy stygmatyzacji, z którymi - jak wynika z najnowszych badań ankietowych przeprowadzonych przez Instytut badawczy IQS (https://grupaiqs.pl/ sklep/perspektywa-pacjentow-zyjacych-z-hiv/) - zmagają się pacjenci seropozytywni.

- Badanie potwierdza zaufanie osób seropozytywnych do lekarzy chorób zakaźnych - wskazuje dr n. społ. Magdalena Ankiersztejn-Bartczak, prezes zarządu Fundacji Edukacji Społecznej.

- Pacjenci polegają na ich wiedzy i doświadczeniu. Wierzą, że lekarz specjalista najlepiej dobierze im terapię i stosują się do jego zaleceń. Badania wykazały jednak, że poza pracownikami szpitali zakaźnych i poradni dla osób seropozytywnych, inni pracownicy ochrony zdrowia nie wzbudzają zaufania. Przeciwnie, dalej są sytuacje stygmatyzacji osób z HIV. Dlatego w obawie przed odmową opieki medycznej pacjenci wolą nie ujawniać informacji o zakażeniu. To niepokoi, bo pokazuje, że mimo rozwoju medycyny w zakresie HIV, potwierdzonych drogach zakażenia i możliwości zabezpieczenia się przed zakażeniem, ta wiedza nie przekłada się na zachowania personelu medycznego.

Co mówią o terapii?

Jak zaznacza dr Magdalena Ankiersztejn-Bartczak, 7 na 10 osób seropozytywnych i stosujących leki antyretrowirusowe (ARV) dobrze ocenia jakość swojego życia, ale podkreśla też konieczność zwrócenia większej uwagi na ogólny stan zdrowia.

Terapia ARV, jak w każdej chorobie przewlekłej, może wiązać się z ryzykiem narastających działań niepożądanych, związanych z czasem przyjmowania leków. Z badania wynika, że 60 proc. pacjentów obawia się długoterminowego wpływu leków na zdrowie, a aż 7 na 10 respondentów jest świadomych ryzyka związanego z potencjalnymi niekorzystnymi konsekwencjami ciągłej farmakoterapii.

- Zmiana terapii powinna następować we współpracy lekarza z pacjentem i opierać się na potrzebach zdrowotnych osoby seropozytywnej - podkreśla dr Magdalena Ankiersztejn-Bartczak. - W ostatnich miesiącach pojawiają się zmiany terapii ze względu na brak zakupionych leków, co jest bardzo niepokojące dla pacjentów. Zapewnienie ciągłości terapii to podstawowe zadanie w leczeniu zakażenia HIV.

Stygmatyzacja? Tak.

Czy z upływem lat zmienia się nastawienie społeczeństwa do osób seropozytywnych?

- Nie widać znaczącej różnicy - komentuje wyniki badań IQS Ankiersztejn-Bartczak. - Stygmatyzacja i wykluczenie społeczne ze względu na zakażenie HIV nie zmienia się od lat. Mam nawet wrażenie, że nasila się wraz z brakiem profilaktyki. Badania potwierdzające, że osoby z niewykrywalnym poziomem wirusa nie zakażają w kontaktach seksualnych, niewiele zmieniły w postrzeganiu społecznym tej grupy. Błędne myślenie o drogach zakażenia powoduje, że ciągle obawiamy się osób z HIV, mimo że w codziennych sytuacjach nie ma możliwości zakażenia się. Na pewno potrzebne są systematyczne i długofalowe działania profilaktyczne. Osób zakażonych co roku przybywa, a poziom wiedzy wśród Polaków na temat HIV spada.

Jako społeczeństwo nie jesteśmy też otwarci na kontakt z osobami żyjącymi z HIV. Wiele osób ma wiedzę z lat 90. Brak kampanii społecznych prowadzonych na szeroką skalę, w różnych grupach, z budżetem pozwalającym dotrzeć do szerokiej grupy odbiorców, zbiera swoje żniwo.

- O HIV przestało się mówić - zauważa dr Magdalena Ankiersztejn-Bartczak. - 87 procent Polaków sądzi, że ta sprawa ich nie dotyczy. Edukacja na temat zabezpieczania się za pomocą prezerwatywy przestała być powszechna, a w niektórych miejscach jest nawet niemile widziana. Osób z HIV nie widać, bo nie mówią o swoim zakażeniu właśnie w obawie przed marginalizacją i stygmatyzacją.

Testy w kierunku HIV

W Polsce żyje ok. 20 tys. osób z HIV, a leczonych jest ok. 11 tys. Liczby te dotyczą tylko tych, którzy się badali. A test w kierunku HIV zrobiło mniej niż 10 proc. dorosłych Polaków. To pokazuje, jak daleko nam do krajów zachodnich, gdzie takie badanie jest dostępne nawet u lekarza rodzinnego.

Dr Ankiersztejn-Bartczak uważa, że tak naprawdę nie wiemy, ile osób jest zakażonych. Wiemy jednak niestety, że połowa osób zdiagnozowanych w Polsce dowiaduje się o tym w późnej fazie zakażenia, przez co skutki utraty odporności są już u nich znaczne.

Co należy zmienić?

Potrzebujemy budżetu na działania profilaktyczne i wsparcie osób seropozytywnych. Punkty konsultacyjno-diagnostyczne powinny być znacznie bardziej dostępne, czyli otwarte dłużej niż tylko przez kilka godzin w tygodniu. Działania edukacyjne powinny być skierowane do personelu medycznego, tak by diagnostyka HIV stała się jednym z wielu badań proponowanych przez lekarzy różnych specjalizacji. Każda kobieta w ciąży powinna mieć wykonane takie badanie dwukrotnie.

- Bez zaplanowanych długofalowych działań i środków na profilaktykę będziemy tylko odnotowywali kolejne zgłoszenia nowo wykrytych zakażeń - podkreśla dr Magdalena Ankiersztejn-Bartczak. - To przerażające w kraju, który zapewnia leczenie każdemu, kto go potrzebuje.

W Polsce działają organizacje pozarządowe wspierające osoby seropozytywne i ich bliskich, adresy dostępne są na stronie www.aids.gov.pl. Krajowe Centrum ds. AIDS prowadzi telefon zaufania HIV/AIDS: 801 888 448 lub 22 692 82 26. Konsultanci czekają na pytania w godzinach 9-21 od poniedziałku do piątku - z wyłączeniem dni ustawowo wolnych od pracy.

- Także nasza organizacja prowadzi telefon zaufania: 800 14 14 23 - dodaje prezes zarządu Fundacji Edukacji Społecznej. - Działa w poniedziałki i środy od 16 do 19 oraz w piątki od 16 do 20.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Nowej Trybuny Opolskiej.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Nowej Trybuny Opolskiej
  • codzienne e-wydanie Nowej Trybuny Opolskiej
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Dorota Dejmek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Bilety na występ Kabaretu Moralnego Niepokoju

Bilety na występ Kabaretu Moralnego Niepokoju

200,00 320,00

Kup wyjątkowy pakiet: prenumerata cyfrowa na 180 dni z biletami na występ Kabaretu Moralnego Niepokoju!

Kup teraz

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.