Krzysztof Ogiolda

Orzeczenie o nieważności małżeństwa. Instrukcja obsługi

Pozew o  orzeczenie nieważności małżeństwa może złożyć  mąż lub żona. Także  wskazując siebie jako przyczynę nieważności Pozew o orzeczenie nieważności małżeństwa może złożyć mąż lub żona. Także wskazując siebie jako przyczynę nieważności
Krzysztof Ogiolda

Ślub Jacka Kurskiego, który po 24 latach małżeństwa uzyskał orzeczenie o jego nieważności, wywołał wiele kontrowersji i krytycznych ocen. Także ze strony zaangażowanych chrześcijan. Wzbudził też zainteresowanie funkcjonowaniem kościelnych sądów.

Orzeczenie o nieważności małżeństwa nazywa się potocznie kościelnym rozwodem lub unieważnieniem małżeństwa. Oba te pojęcia są mocno nieścisłe.

- Z kościelnym rozwodem mamy do czynienia tylko w jednym przypadku - precyzuje ks. dr Tomasz Rehlis, oficjał Sądu Diecezji Opolskiej. - Ma on formę papieskiej dyspensy i zachodzi wówczas, gdy małżeństwo zostało ważnie zawarte, ale nie zostało skonsumowane. Nie można też małżeństwa unieważnić. Kościelny trybunał może orzec jedynie, że dane małżeństwo od początku, od momentu zaistnienia było zawarte nieważnie. Dlatego w czasie procesu kanonicznego istotne dowody zbiera się, wracając do etapu kojarzenia małżeństwa i jego zawierania. Choć oczywiście to, co działo się już w małżeństwie też ma znaczenie. Zdecydowana większość orzeczeń o nieważności wynika z psychicznej niezdolności do małżeństwa. Zwykle widać ją wyraźnie: ktoś nie wypełnia obowiązków małżeńskich i rodzicielskich, lekceważy je. Bada się wtedy, czy lekceważył swoje obowiązki także przed zawarciem małżeństwa. Inny przypadek: jeśli ktoś udawał, składając przysięgę w czasie sakramentu małżeństwa, a tak naprawdę np. nie chciał mieć potomstwa, bada się, czy już wcześniej się z takimi poglądami ujawniał.

W procesie kanonicznym  trzej sędziowie wydają werdykt niezależnie od siebie. Orzeczenie nie musi być jednogłośne

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Ogiolda

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.