Opolscy aptekarze: Nocne i świąteczne dyżury aptek mają sens w miejscowościach, gdzie jest nocna i świąteczna opieka medyczna

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann

Opolscy aptekarze: Nocne i świąteczne dyżury aptek mają sens w miejscowościach, gdzie jest nocna i świąteczna opieka medyczna

Krzysztof Strauchmann

Aptekarze z Otmuchowa i Paczkowa proszą o zwolnienie ich z nocnych i świątecznych dyżurów. Bo pacjenci i tak jadą do większych miast, gdzie przyjmują lekarze. W tej sprawie szykuje się zmiana przepisów.

- Dwadzieścia lat temu, kiedy ludzie nie mieli tylu samochodów, nocne dyżury miały sens - mówi Regina Babiak, właścicielka apteki w Otmuchowie. - Odkąd w sąsiedniej Nysie w centrum handlowym działa apteka o wydłużonym czasie pracy, pacjenci u nas to rzadkość. Czasem przez dwa miesiące nie zgłasza się nikt, kto chciałby wykupić pilnie potrzebne lekarstwa. A koszty dyżurów musimy ponosić my.

  • - Po co dyżury aptek w miastach, w których nie ma nocnej i świątecznej opieki medycznej? - pyta starosta nyski.
  • - Nie wyobrażam sobie, żeby w 15-tysięcznej gminie mieszkańcy zostali bez dyżuru apteki - ripostuje burmistrz Otmuchowa.
Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Strauchmann

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.