Jarosław Staśkiewicz

Ogień i czad zbierają śmiertelne żniwo na Opolszczyźnie. Strażacy apelują o czujność i rozsądek

20 grudnia spłonęło mieszkanie w budynku socjalnym w Prudniku. Zginęły dwie osoby. Fot. KP PSP w Prudniku 20 grudnia spłonęło mieszkanie w budynku socjalnym w Prudniku. Zginęły dwie osoby.
Jarosław Staśkiewicz

Sezon grzewczy znów skutkuje tragediami. Tylko w grudniu na Opolszczyźnie zginęło osiem osób. Większość to ofiary pożarów, ale zabija również tlenek węgla.

Tydzień przed Wigilią strażacy dostali wezwanie do jednego z bloków przy ul. Rybackiej w Brzegu. W mieszkaniu leżał nieprzytomny mężczyzna, a strażackie mierniki wskazywały obecność tlenku węgla, czyli czadu.

Prowadzona ponad 40 min. akcja reanimacyjna mężczyzny nie powiodła się i lekarz stwierdził zgon poszkodowanego. Ofiarą czadu padł 27-latek. To była kolejna ofiara feralnego grudnia.

W 70 proc. pożarów przyczyną śmierci jest zetknięcie z dymami i toksycznymi produktami spalania, takimi jak tlenek węgla, chlorowodór, cyjanowodór. Pomimo tego ciągle bardzo mało popularne jest wyposażanie domów w czujki dymu, które mogą uratować życie.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Staśkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.