Obcokrajowcy ciągną do nas

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Tomasz Kapica

Obcokrajowcy ciągną do nas

Tomasz Kapica

Coraz więcej obywateli spoza naszego kraju chce mieszkać na Opolszczyźnie. Najwięcej jest wśród nich Ukraińców, ale nie brak także Algierczyków czy Egipcjan.

Taras, 35-letni budowlaniec, przyjechał do Kędzierzyna-Koźla z okolic Krzywego Rogu na Ukrainie. Na emigrację do Polski zdecydował się z powodu zarobków.

Popracuję i wrócę

- To nieprawda, że na Ukrainie panuje jakaś wielka bieda - zastrzega od razu Taras. - Na budowie u nas można zarobić w przeliczeniu na wasze nawet 1800 złotych. Ale u was mogę dostać dwa razy tyle. Dlatego przyjeżdżamy za lepszymi zarobkami, tak jak wy kiedyś wyjeżdżaliście do Europy zachodniej. Trochę u was pomieszkam, zarobię odpowiednio i wrócę do siebie.

Na Opolszczyznę chce przyjeżdżać coraz więcej obcokrajowców. Tylko do końca lipca tego roku cudzoziemcy złożyli do wojewody opolskiego 214 wniosków o pobyt stały oraz 33 wnioski o tzw. pobyt rezydenta długoterminowego UE.

-172 wnioski o pobyt stały złożyli obywatele Ukrainy. Pozostali to Białorusini, Mołdawianie, Algierczycy. Było też po kilka wniosków z Turcji oraz Egiptu - wyjaśnia Martyna Kolemba, rzecznik wojewody opolskiego. Na pobyt rezydenta także najczęściej decydują się Ukraińcy, prócz nich także obywatele Uzbekistanu, Kamerunu oraz Turcji.

W tym roku takich deklaracji o chęci legalnego pobytu na Opolszczyźnie już jest więcej, niż było ich w całym roku 2016. Wówczas do urzędu wojewódzkiego wpłynęło 199 wniosków o możliwość pobytu stałego. W tym od obywateli Ukrainy aż 177. Poza nimi składali je obywatele Białorusi, Mołdawii, Libanu, Chin, Algierii i Indii.

W całej Polsce ponad 100 tysięcy

To zjawisko charakterystyczne nie tylko dla Opolszczyzny. Tylko w pierwszych siedmiu miesiącach tego roku ponad 100 tys. cudzoziemców złożyło wnioski o zezwolenie na we wszystkich urzędach wojewódzkich w naszym kraju.

Dla porównania w całym 2015 r. było to 108 tys. wniosków. Na pierwszym miejscu jest województwo mazowieckie, w którym 34 tys. cudzoziemców ubiega się o zezwolenie na pobyt. W zdecydowanej większości takie zgody są wydawane.

Tomasz Kapica

Staram się być wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego. Zajmują się sprawami, które są istotne dla mieszkańców, a także regionalną i ogólnopolską polityką. Patrzę władzy na ręce. Jeśli jest coś, o czym powinienem widzieć, to dzwoń lub pisz.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.