Nowi opolanie: Przepłacamy za jazdę taksówkami

Czytaj dalej
Fot. Sławomir Mielnik (O)
Sławomir Draguła

Nowi opolanie: Przepłacamy za jazdę taksówkami

Sławomir Draguła

Mieszkańcy nowych dzielnic Opola skarżą się, że za korzystanie z taksówek płacą drożej, niż ci ze „starych” dzielnic miasta.

W tej sprawie napisała do nas między innymi pani Anna z Chmielowic.

- Jestem mieszkanką nowej dzielnicy Opola, ale nie do końca tak się czuję. Doskwiera nam problem ze strefami taksówek - pisze. - Na terenie całego miasta obowiązuje pierwsza taryfa, jednak mieszkańcy nowych dzielnic są traktowani tak, jakby byli opolanami gorszej kategorii i płacą więcej za kursy.

To prawda. Opolscy taksówkarze wykonując kursy do nowych dzielnic Opola, nie honorują w nich pierwszej taryfy.

- Nie mogę sobie pozwolić na to, by do Czarnowąs, czy Borek wozić ludzi za te same pieniądze co po Opolu - mówi jeden z opolskich taksówkarzy. - Proszę mi wierzyć, cała nasza branża prosperuje na granicy opłacalności. Musimy utrzymać rodziny, kupić paliwo, części zamienne, ubezpieczenie, itd. O wymianie samochodu na nowy nie chcę nawet mówić, bo to praktycznie nieosiągalne.

Bolesław Mosoń, prezes korporacji Halo Radio Taxi Opole potwierdza, że stosowanie pierwszej taryfy w nowych dzielnicach jest dla kierowców nieopłacalne.

- Opole powiększono z dnia na dzień i nikt nie pomyślał o transporcie taksówkami - mówi prezes. - Potrzebna jest na ten temat dyskusja, natomiast jazda w ramach pierwszej strefy do nowych dzielnic jest po prostu niemożliwa, bo nikt do interesu dopłacać nie może, a to właśnie z tym by się wiązało.

Władze miasta stoją jednak na stanowisku, że w całym Opolu obowiązuje jedna strefa.

- Mówi o tym uchwała z 1999 roku - mówi Tomasz Zawadzki, naczelnik wydziału komunikacji i transportu zbiorowego w Urzędzie Miasta Opola. - Jeśli przedsiębiorcom się nie opłaca jeździć, mogą podnieść cenę za kilometr. Oczywiście środowisko taksówkarzy może przygotować jakąś propozycję stref w mieście, nad którą rada miasta będzie mogła obradować.

Do sprawy będziemy wracać.

Sławomir Draguła

Dziennikarzem jestem od 1997 roku. W nto zajmuję się przede wszystkim tematami policyjnymi i prokuratorskimi. Piszę też o drogach i wszystkim tym, co porusza się na kołach, m.in. samochodach i pociągach. Odpowiadam również za powiaty opolski i głubczycki.

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

t.dabrowski

Dlaczego w Opolu rządzi mafia taksówkowa, a nie Urząd Miasta z Prezydentem jako organem wykonawczym ? Uchwała z 1999r. póki co obowiązuje, a opowiadanie, że przy kursie do Czarnowąs taksówkarze "dopłacają" jest bzdurą. Z Rynku do Czarnowąs jest 8 km. O wiele dalej jest np. na Metalchem. Wydaje mi się, że to miasto decyduje o licencjach, skąd więc problem ze zdyscyplinowaniem pazernych taksówkarzy ?

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.