Nikt go nie powstrzymał. Bezsilność ofiary, czyli o tym, jak żołnierz znęcał się nad 11-latką i unikał kary

Czytaj dalej
Fot. 123RF
Maria Mazurek

Nikt go nie powstrzymał. Bezsilność ofiary, czyli o tym, jak żołnierz znęcał się nad 11-latką i unikał kary

Maria Mazurek

Tata 11-letniej Sylwii przynosi na policję wydruk internetowych rozmów między córką a Danielem R. Zakreśla fragmenty, w których mężczyzna namawia dziewczynkę do przesłania nagich zdjęć i te, w których potem szantażuje ją, że je upubliczni. Ojciec błaga policjantów: zróbcie z tym coś, zanim będzie za późno. Śledczy, jak twierdzi ojciec, nie widzą jednak winy w mężczyźnie, a w... dziewczynce, która trafia przed sąd rodzinny w Krakowie, oskarżona o niemoralne zachowanie.

Kilka miesięcy później rzeczywiście jest już za późno: Daniel R., świeżo zaprzysiężony żołnierz, uprawia seks z Sylwią i drugą nieletnią dziewczynką. - Jak działa to państwo? - pyta ojciec.

Półtora roku. Tyle ciągnie się walka Krzysztofa (imiona jego i córki zostały zmienione): o zdrowie swojego dziecka i o sprawiedliwość.

O zdrowie dziecka, bo to, co się stało, odcisnęło silne piętno na psychice Sylwii. Próby samobójcze, samookaleczanie, depresja, problemy w szkole, szpital psychiatryczny, terapia, leki.

O sprawiedliwość, bo tej - zdaniem ojca - zabrakło na każdym etapie tej sprawy: najpierw śledczy zignorowali zagrożenie. Potem, gdy doszło już do najgorszego, a świeżo zaprzysiężony żołnierz w końcu stanął przed sądem, wymiar sprawiedliwości potraktował go, według Krzysztofa, wyjątkowo łagodnie.

2,5 roku więzienia, na jakie został skazany przestępca, to najniższy wymiar kary.

Sąd uznał za to, że należy bliżej przyjrzeć się sytuacji w domu dziewczynki. Podobno tylko na podstawie słów Daniela R., który powiedział przed sądem, że ojciec bije Sylwię. Prokuratura prowadzi teraz osobne postępowanie w tej sprawie.

Absurd, powtarza ojciec.

Czytaj więcej:

  • Mężczyzna nakłaniał dziewczynkę do samobójstwa. Poniżał, manipulował, uzależniał od siebie...
  • "12-latka nie wylogowała się z facebooka. Ojciec przeczytał jej korespondencję z dorosłym mężczyzną. Był przerażony"
Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Maria Mazurek

Jestem dziennikarzem i redaktorem Gazety Krakowskiej, odpowiadam za piątkowe, magazynowe wydanie Gazety Krakowskiej. Prywatnie: moją pasją jest łucznictwo konne (to znaczy to uczucie, że przeżyłam kolejne zawody, w których zazwyczaj zajmuję zresztą ostatnie miejsce). Jestem autorką czterech książek napisanych wspólnie z prof. Jerzym Vetulanim, m.in. "Neuroerotyki" i "Snu Alicji" (dla dzieci) i właścicielką najpiękniejszego na świecie konia, Prady.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.