Niewielu chętnych by zasiąść w terytorialnych komisjach wyborczych

Czytaj dalej
Fot. Piotr Smoliński
Szymon Zięba

Niewielu chętnych by zasiąść w terytorialnych komisjach wyborczych

Szymon Zięba

Pojawią się kłopoty z organizacją wyborów samorządowych na Pomorzu? Do terytorialnych komisji wyborczych potrzeba setek osób. Tymczasem, jak na razie, jest ich garstka.

Pojawią się kłopoty z organizacją wyborów samorządowych na Pomorzu? Do terytorialnych komisji wyborczych potrzeba setek osób. Tymczasem, jak na razie, jest ich garstka.

Zgodnie z przepisami, terytorialne komisje wyborcze odpowiedzialne m.in. za rejestrowanie kandydatów na radnych, powołuje komisarz wyborczy, najpóźniej na 45 dni przed wyznaczonym dniem wyborów.

  • Ile jest miejsc, a ilu chętnych?
  • Kto może zasiąść w komisji?
  • Kto zgłasza kandydatów? 
Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Szymon Zięba

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.