Niemiecka emerytka radziła opolskiej młodzieży jak nie dać się mowie nienawiści

Czytaj dalej
Fot. Patrycja Wanot
Iwona Kłopocka-Marcjasz

Niemiecka emerytka radziła opolskiej młodzieży jak nie dać się mowie nienawiści

Iwona Kłopocka-Marcjasz

Irmela Mensah-Schramm, walcząca z hejtem i propagandą nazizmu na niemieckich ulicach, była w czwartek gościem spotkania dyskusyjnego zorganizowanego przez Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej.

Mieszkająca w Berlinie pani Irmela - 70-letnia emerytowana nauczycielka - od trzydziestu lat usuwa w niemieckich miastach napisy nawołujące do nienawiści rasowej, nietolerancji religijnej i propagujące nazizm. - Pierwszą pełną nienawiści naklejkę zdzierałam w 1986 roku własnymi kluczami od mieszkania. Strasznie mnie dotknął jej nazistowski przekaz, nie mogłam przestać o tym myśleć. Poszłam do pracy, ale wróciłam w to miejsce i dopiero, kiedy ją zdrapałam, poczułam się lepiej - mówi Irmela Mensah-Schramm. Teraz nie wychodzi z domu bez worka narzędzi. To może być szpachelka, nożyk, spray, a nawet zmywacz do paznokci. Nie ogranicza się do „oczyszczania” Berlina. Jeździ po Niemczech i wyszukuje skażone nienawiścią miejsca. Na nazistowskich symbolach maluje serca. Swoimi doświadczeniami podzieliła się z opolską młodzieżą, która przyszła na spotkanie dyskusyjne pn. „Mowa nienawiści językiem codzienności w Europie?”.

- 95 proc. młodych ludzi w Polsce spotyka się z hejtem w sieci. Bardzo ważne jest, by o tym rozmawiać i uwrażliwiać na problem, bo kontakt z mową nienawiści sprawia, że stajemy się obojętni - mówi Joanna Balsamska, działaczka na rzecz praw człowieka i trenerka antydyskryminacyjna z Krakowa. - Ważne jest też, by młodzi wiedzieli, jak na to reagować. W przypadku internetu warto po prostu zgłaszać takie przypadki administratorom stron. Mowa nienawiści ma też źródło w naszym stereotypowym myśleniu i przeciwdziałać temu mogą warsztaty antydyskryminacyjne.

- Cieszę się, że udało nam się zaprosić dwie kobiety-wojowniczki, by podyskutować z młodymi o coraz bardziej dotkliwym problemie. Słowa nienawiści niestety mają swoje konsekwencje, wpływają na naszą rzeczywistość, kształtują społeczeństwo. Trzeba temu przeciwdziałać - podkreśliła Beata Dżon-Ozimek, moderatorka i pomysłodawczyni spotkania.

Iwona Kłopocka-Marcjasz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Pro Media Sp. z o.o.