Na niebie nad Łambinowicami toczyła się powietrzna wojna. Oni markę samolotu rozpoznają po kawałku blachy znalezionej w lesie

Czytaj dalej
Krzysztof Ogiolda

Na niebie nad Łambinowicami toczyła się powietrzna wojna. Oni markę samolotu rozpoznają po kawałku blachy znalezionej w lesie

Krzysztof Ogiolda

Pasjonaci lotnictwa Katarzyna Byra i Piotr Witek mieszkają w Mańkowicach. Założyli tam Izbę Pamiątek Lotniczych i Militarnych. Ustalili ponad 30 miejsc w rejonie Łambinowic, gdzie podczas wojny doszło do katastrof lotniczych. Zaczynając od niewielkich szczątków samolotu, potrafili ustalić losy pilotów, którzy właśnie tu walczyli i ginęli.

Wśród znalezionych przez parę pasjonatów resztek samolotów są części niemieckie, sowieckie i amerykańskie. Z pierwszej fazy II wojny światowej i z lat późniejszych – kiedy nad Kędzierzyn w ramach „bitwy o benzynę” nadlatywały amerykańskie bombowce.

Dlaczego akurat nad Łambinowicami – które trudno uznać za militarne centrum Europy – tak często piloci różnych armii zmagali się ze sobą, rozbijali samoloty i ginęli?

  • Pasja Piotra zaczęła się od opowieści dziadka, o messerschmitcie, który upadł niedaleko ich domu.
  • Odnalazł jego fragmenty po latach.
Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Ogiolda

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.