Mourad: Jestem w Europie, by lepiej żyć, a nie krzywdzić. Oskarżony o współpracę z ISIS wytykał błędy ABW

Czytaj dalej
Fot. Marzena Bugała-Azarko
Patryk Drabek

Mourad: Jestem w Europie, by lepiej żyć, a nie krzywdzić. Oskarżony o współpracę z ISIS wytykał błędy ABW

Patryk Drabek

Przed Sądem Okręgowym w Katowicach trwa proces przeciwko Mouradowi T. Marokańczyk jest oskarżony o działalność terrorystyczną w strukturach Państwa Islamskiego (ISIS). Za nami kolejna rozprawa, podczas której Mourad T. twierdził, że ABW i prokuratura popełniły błędy.

Oskarżony Marokańczyk złożył wczoraj wyjaśnienia uzupełniające. - 5 września 2016 roku funkcjonariusze ABW przekazali złe informacje do sądu oraz licznych krajów europejskich i powiedzieli, że na moich ubraniach były ślady materiałów wybuchowych. Po 1,5 miesiąca funkcjonariusze ABW powiedzieli, że to był błąd i na ubraniach nie było żadnych tego typu śladów. Przez te błędne informacje musieli przeszukać mieszkanie moje i mojej żony w Wiedniu oraz przesłuchali wielu świadków. Ponadto w akcie oskarżenia prokurator podkreślał, że zostałem wydalony z Turcji i ta informacja jest nieprawdziwa - wyjaśniał przed sądem Mourad T. Odniósł się także do rozmów na portalu społecznościowym.

- Facebook to portal, dzięki któremu ludzie mogą się poznawać. Niektórzy używają go także do innych celów. Na moim profilu, który mam od około 10 lat, mam około 2 tysięcy znajomych, w tym aktorów i sportowców z całego świata. Wielu z nich w ogóle nie znam i w ogóle się z nimi nie spotkałem - podkreślał.

CZYTAJ KONIECZNIE
PROCES TERRORYSTY: ABW PODAŁO ZŁE INFORMACJE

Mourad T. tłumaczył, że wyjechał do Europy, by godnie żyć i pomóc najbliższym. - Ja i moja rodzina od dawna lubimy Europejczyków. Moi dziadkowie pracowali z nimi w Maroku. Mój tata pracował w barze, którego właścicielką była Europejka, a moja mama we francuskiej firmie jako krawcowa. Mamy bliskie i ciepłe relacje z Europejczykami. Mam piękną żonę Europejkę, kocham ją - zaznacza oskarżony. Dodał, że nie ma problemu z żadną religią i nigdy nie zamierzał nikogo skrzywdzić.

Przypomnijmy, że Mourad T. został oskarżony nie tylko o współpracę z ISIS (tzw. Państwo Islamskie), ale także o posiadanie narkotyków oraz wyłudzenie poświadczenia nieprawdy i podstępne wprowadzenie w błąd osoby uprawnionej do wystawienia dokumentu z datą urodzenia. Nie przyznał się do kontaktów z Państwem Islamskim. Następna rozprawa już 7 maja.

Patryk Drabek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.