Miliony na ratowanie średniowiecznych murów obronnych w Byczynie właśnie przeszły koło nosa

Czytaj dalej
Fot. Archiwum/MD
Mirosław Dragon

Miliony na ratowanie średniowiecznych murów obronnych w Byczynie właśnie przeszły koło nosa

Mirosław Dragon

Władze Byczyny, mimo poparcia władz województwa, nie zdołały zdobyć dotacji unijnej na sypiące się średniowieczne mury obronne. Burmistrz Byczyny wniósł skargę do sądu administracyjnego... 4 dni po terminie. Ale zapowiada, że jeszcze się nie poddał.

W tym roku polskie Carcassonne - jak nazywane jest z powodu murów obronnych - opolskie miasteczko, świętuje hucznie 430-lecie bitwy pod Byczyną. W 1588 roku pod tymi murami hetman Jan Zamoyski pokonał arcyksięcia Maksymiliana Habsburga. Bitwa pod Byczyną zdecydowała o tym, że królem Polski pozostał Zygmunt III Waza. Pamiętające tę potyczkę kamienie nadal otaczają byczyńską starówkę, tyle że sypią się - i to dosłownie. Kilka fragmentów obwarowania już się zawaliło.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mirosław Dragon

Dziennikarz „Nowej Trybuny Opolskiej" i portalu internetowego Nto.pl

Można do mnie pisać: mdragon@nto.pl

lub dzwonić: 510 026 553

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.