Mafia śmieciowa z Poznania. Toksyczne odpady w całej Polsce. Włoska Camorra dała przykład, jak robić kokosy na trującym biznesie

Czytaj dalej
Fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne
Marta Danielewicz

Mafia śmieciowa z Poznania. Toksyczne odpady w całej Polsce. Włoska Camorra dała przykład, jak robić kokosy na trującym biznesie

Marta Danielewicz

Przez lata w całej Polsce składowali - nielegalnie - niebezpieczne odpady, w sposób zagrażający nie tylko życiu i zdrowiu ludzkiemu, ale też środowisku. Współpracowali z dużymi firmami. Za grosze wynajmowali stare magazyny, szopy, które wypełniali chemikaliami i toksycznymi substancjami. Nieoficjalnie mówi się, że śmieciową mafią kierował poznaniak Jakub P. W światku gangsterskim ma ksywę "Kubańczyk". Przez jakiś czas był związany ze znaną telewizyjną pogodynką. Teraz stanął, wraz z innymi, przed sądem oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Do tej pory wydawało się, że śmieciowa mafia w Polsce była bezkarna... Swoją działalność rozpoczęli wiele lat temu. Dziś jednak stają przed sądem. Oskarżeni są o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, o przestępstwa przeciwko środowisku, i o zagrożenie stworzenia katastrofy ekologicznej.

O aferze toksycznej czytaj więcej:

  • Jak działała wielkopolska mafia śmieciowa?
  • W toku śledztwa wychodzi na jaw, że niektórzy wspólnicy nie mieli nawet pojęcia o tym, że są... wspólnikami. Kim są oskarżeni w aferze toksycznej?
  • Kim jest "Kubańczyk" - Jakub P., który miał kierować mafią?
  • Jędruś i Jendrus to nie wszystko. Jakie szkody poznaniakom wyrządziła spółka Awinion i ile za to zapłacimy?

Czytaj więcej w dalszej części artykułu

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Danielewicz

Zajmuję się głównie tematyką z zakresu ochrony środowiska, śledzę także rozwój lokalnego biznesu. Tropię afery toksyczne, bacznie obserwuję zmiany w świadomości i prawie dotyczące ochrony środowiska. Z kolei w biznesie podziwiam nowe rozwiązania technologiczne, kibicuję małym i dużym firmom, stosującym się do zasad CSR, piszę o prawach pracownika, a także o tych, którzy o nie walczą.
Prywatnie mam szczęście być właścicielką psa, który został interwencyjnie odebrany z pseudohodowli, lubię dobrą kuchnię, niskobudżetowe podróże po świecie, a także filmy animowane.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.