"Listy na pożegnanie". Przecież oni oprócz życia niczego nie mogą ci odebrać

Czytaj dalej
Fot. Wikimedia Commons
Krzysztof Ogiolda

"Listy na pożegnanie". Przecież oni oprócz życia niczego nie mogą ci odebrać

Krzysztof Ogiolda

Słowa umieszczone w tytule pochodzą z listu Frei von Moltke do męża Helmuta Jamesa. Spiskowiec należący do Kręgu z Krzyżowej czekał na wyrok w berlińskim więzieniu. Ich wstrząsająca korespondencja ukazała się w języku polskim. Promocja „Listów na pożegnanie” odbyła się w środę w Muzeum UO.

Listy te były pisane między wrześniem 1944 a styczniem 1945 roku. Do ich wymiany tak naprawdę nie powinno nigdy dojść. Helmut James von Moltke, jeden z przywódców antynazistowskiego spisku, który gestapo nazwie Kręgiem z Krzyżowej, w berlińskim więzieniu Tegel czeka na proces i wyrok.

Aresztowano go w styczniu 1944 – a więc na dobre pół roku przed historycznym zamachem Stauffenberga z 20 lipca. Wspólnik w konspiracyjnej robocie, Peter York von Wartenberg, zadzwonił tego dnia do Krzyżowej. Telefon odebrała Freya von Moltke. Helmut udał się w podróż – usłyszała. Wiedziała już, że to oznacza uwięzienie męża.

"Von Moltke niewątpliwie nie pasował do swoich czasów ani do systemu, w którym przyszło mu żyć. Odmówił emigracji, choć miał uprawnienia adwokackie zdobyte w Londynie i Oxfordzie. Zrezygnował ze stanowiska sędziego, by nie być zmuszonym do członkostwa w NSDAP. Wolał bronić, jako adwokat, zmuszonych do emigracji Żydów. Okolicznym chłopom rozdawał ziemię ze swego majątku, by mogli powiększyć i unowocześnić własne gospodarstwa, czym doprowadzał innych ziemian do złości."

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa promocyjna

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

Krzysztof Ogiolda

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Jesień 50% taniej!

Nie tylko liście spadają na jesień! 90-dniowy dostęp do prenumeraty tańszy o 50%!

55,00 110,00

Nie tylko liście spadają na jesień! Cena cyfrowej prenumeraty Nowej Trybuny Opolskiej również: 90-dniowy dostęp 50% taniej!

Kup teraz

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.