Tomasz Kapica

Legendy z dreszczykiem

Chłopi z Kłodnicy jako jedni z pierwszych uwolnili się od pańszczyzny. W podzięce Bogu ufundowali tę kaplicę. Fot. Archiwum Chłopi z Kłodnicy jako jedni z pierwszych uwolnili się od pańszczyzny. W podzięce Bogu ufundowali tę kaplicę.
Tomasz Kapica

Kłodnica to osiedle wyjątkowo ciekawe miejsce między Kędzierzynem a Koźlem.

Przy dawnej restauracji Kłodniczanka stała kiedyś kapliczka. Prawdopodobnie zbudowano ją w 1806 roku, czyli w czasach obleżenia Koźla. Ponad 100 lat później, podczas rozbudowy budynku restauracji odkopano stary cmentarz na którym mieli być pochowani żołnierze bawarscy, którzy zginęli pod Koźlem podczas oblężenia.

Ich szczątki wygrzebano z ziemi i ponownie złożono pod kapliczką. Ale część mieszkańców już wtedy obawiała się, że w ten sposób szczątki zostały zbezczeszczone. Do dziś najstarsi wspominają o klątwie, jaka rzekomo ma ciążyć na budynku Kłodniczanki.

Inna legenda związana jest z Żabieńcem, czyli osiedlem satelitarnym Kłodnicy. W połowie XIX wieku przy wejściu do jednego z domów zbudowano kapliczkę. Dlaczego akurat przy domu?

Starsi mieszkańcy powiadają, że na jednej z leśnych dróg koło Żabieńca znaleziono ciało bogatego Żyda. Nikt nie wiedział, dlaczego zginął, nie złapano mordercy. Mieszkańcy zaczęli z czasem opowiadać, że wyrzuty sumienia skłoniły budowniczego do budowy kaplicy właśnie przy domu. Kaplica ta nigdy nie została poświęcona, ponieważ tylko wolnostojące budynki kultu religijnego mogły być konsekrowane. Poświęcony został tylko dzwon, przeniesiony w 1957 roku w uroczystej procesji z kościoła parafialnego.

Kłodnica była jedną z pierwszych wsi wokół Koźla która została uwolniona od pańszczyzny. Chłopi w podzięce Bogu postanowili wybudować kapliczkę przy drodze na Koźle. Stało się to 1814 roku. Kapliczka stoi do dziś przy głównym skrzyżowaniu w Kłodnicy.

Historycy twierdzą, że Kłodnica istniała już w XIV wieku. Mieszkańcy osiedlali się nad rzeką, płynącą z terenu dzisiejszego Śląska i wpadającą do Odry. Nazwa Kłodnica wzięła się prawdopodobnie od spławianych tą drogą drewnianych kłód.

Do końca XVIII wieku miejscowość niczym szczególnym się nie wyróżniała. Potem znalazła się na trasie Kanału Kło­dnickiego, który był jedną z największych ówczesnych inwestycji przemysłowych i na wiele lat połączył Górny Śląsk ze Śląskiem Opolskim. Kłodnica się rozwijała i właśnie dlatego już ponad 100 lat temu powstał tam kryty 50-metrowy basen.

W latach 70. planowano, że Kłodnica stanie się centrum połączonego Kędzierzyna-Koźla. Planów tych jednak nie zrealizowano, a większość terenu tego osiedla stanowią dziś pola i lasy.

Tomasz Kapica

Staram się być wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego. Zajmują się sprawami, które są istotne dla mieszkańców, a także regionalną i ogólnopolską polityką. Patrzę władzy na ręce. Jeśli jest coś, o czym powinienem widzieć, to dzwoń lub pisz.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.