Księgowa z Olesna wyrolowała rodziny zastępcze. Nie zwraca pieniędzy

Czytaj dalej
Fot. Mirosław Dragon
Mirosław Dragon

Księgowa z Olesna wyrolowała rodziny zastępcze. Nie zwraca pieniędzy

Mirosław Dragon

Iwona P. z Olesna wbrew ugodzie sądowej nie zwraca pieniędzy, które kradła w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie.

Iwona P. przez wiele lat była księgową w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Oleśnie. Kiedy oleskie starostwo wykryło, że wcale nie prowadzi ksiąg rachunkowych, wszczęło kontrolę. Okazało się, że bałagan w papierach to jeszcze nic. Podczas kontroli wyszło na jaw, że Iwona P. przywłaszcza pieniądze przeznaczone dla rodzin zastępczych.

Proceder trwał przez kilka lat. Księgowa przelewała publiczne pieniądze na swoje cztery konta bankowe. Najpierw po kilkaset złotych, a na koniec nawet po 8-9 tysięcy zł. Śledczy ustalili, że Iwona P. łącznie przywłaszczyła ponad 54.800 zł!

Swój złodziejski proceder ukrywała przez kilka lat dlatego, że działała sprytnie. Po pierwsze, zaczynała od drobnych kwot. Po drugie, pieniądze wypłacała podwójnie: jedną kwotę dla rodzin zastępczych, a druga taka sama suma wpadała na jej prywatne konto. Nawet kiedy już wpadła, nie straciła głowy i wykazała się przebiegłością.

Przyznała się do winy i zgodziła się dobrowolnie poddać karze. To pozwoliło jej uzyskać łagodny wyrok.

Sąd Rejonowy w Oleśnie skazał ją na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat, 850 zł kosztów i opłat sądowych oraz zwrot przywłaszczonych pieniędzy. Księgowa zawarła ugodę z władzami powiatu oleskiego, że ukradzioną kwotę będzie spłacać w ratach - 1000 zł miesięcznie. Tymczasem...

- Wpłaciła tylko część pierwszej raty: 200 złotych. I to wszystko - rozkłada ręce starosta oleski Stanisław Belka. - Wystąpiliśmy o egzekucję komorniczą, ale dostaliśmy od komornika sądowego odpowiedź, że nie da się wyegzekwować długu. Nie ma z czego.

Iwona P. od razu po wpadce zadbała o to, żeby komornik nie miał z czego jej zabrać pieniędzy. Już w czasie trwania śledztwa o przywłaszczenie publicznych pieniędzy sprzedała szybko mieszkanie, które należało do niej i męża.

Po transakcji nie ma śladu w postaci przelewu bankowego. Księgowa zeznała, że pieniądze ze sprzedaży mieszkania odebrał jako pełnomocnik jej szwagier (brat męża). Następnie przywiózł jej do Olesna pieniądze w gotówce, a Iwona P. wydała całość na „zadłużenia w różnych bankach”. Z mężem ma natomiast rozdzielność majątkową. Prokuratura oskarżyła ją nawet o uszczuplenie swojego majątku i utrudnianie zaspokojenia roszczeń, ale mimo to Iwona P. w ramach dobrowolnego poddania się karze uzgodniła łagodny wyrok.

- Wystąpimy ponownie na drogę sądową. Sąd może orzec obowiązek spłaty przywłaszczonych pieniędzy przez pozostałych członków rodziny, m.in. przez męża - zapowiada starosta Stanisław Belka.

Mirosław Dragon

Jestem dziennikarzem „Nowej Trybuny Opolskiej" i portalu internetowego Nto.pl
Można do mnie pisać: mdragon@nto.pl lub dzwonić: 510 026 553.
Zajmuję się północną częścią Opolskiego, a więc takimi miejscowościami, jak: Kluczbork, Olesno, Byczyna, Wołczyn, Praszka, Gorzów Śląski, Dobrodzień i inne.
Jestem dziennikarzem multimedialnym: oprócz pisania artykułów, robię też zdjęcia, a także nagrywam i montuję reporterskie wideo.
Moje artykuły i materiały dziennikarskie miały w ubiegłym roku łącznie prawie 14 milionów odsłon.
Wykrywam afery, patrzę władzy na ręce, ale też opisuję historię lokalną, przedstawiam interesujące inicjatywy i ciekawych ludzi. Najbardziej szczęśliwy jestem wtedy, gdy uda się pomóc potrzebującym ludziom, chorym dzieciom. To są momenty, kiedy okazuje się, że jesteśmy z czytelnikami i darczyńcami jedną wielką rodziną!

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.