Kontrowersyjna reklama zawisła w centrum Opola. Baner ma uderzyć w uczestników Marszu Równości

Czytaj dalej
Fot. Bartosz Wojtkowski
Mirela Mazurkiewicz

Kontrowersyjna reklama zawisła w centrum Opola. Baner ma uderzyć w uczestników Marszu Równości

Mirela Mazurkiewicz

Reklamę opłaciła fundacja, która sprzeciwia się aktywności gejów i lesbijek w przestrzeni publicznej. Członkowie środowiska LGBT czują się dyskryminowani i zamierzają zawiadomić policję.

- Wywieszenie takiego baneru jest skandaliczne - uważa Maciej Kruszka z grupy Tęczowe Opole, która działa na rzecz społeczności LGBT. - Najbardziej uderza nas manipulacja. Zdjęcie przedstawia szczęśliwą rodzinę - ojca, który daje buziaka swojemu dziecku - a autorzy baneru sugerują, że widzimy pedofila.

Kontrowersyjny baner pojawił się na budynku w rejonie Placu Konstytucji 3 Maja w Opolu (tzw. opolskie rondo). Za jego wywieszeniem stoi Fundacja Pro - prawo do życia. Ta sama, która wcześniej, na znak protestu przeciwko aborcji, wykupiła billboardy pokazujące martwe, ludzkie płody.

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mirela Mazurkiewicz

Na co dzień zajmuję się sprawami społecznymi, starając się rozwiązać problemy na pozór nie do rozwiązania. Nie boję się trudnych pytań i uparcie egzekwuję odpowiedzi na nie. Czasami wyprowadzając przy tym z równowagi moich rozmówców. Największą frajdę sprawia mi obserwowanie, jak słowo pisane może zmienić (i często zmienia!) rzeczywistość wokół nas. Relacjonuję najgłośniejsze procesy sądowe w regionie. Lubię błądzić w gąszczu paragrafów, ale staram się nie tracić przy tym z pola widzenia ludzi. Konsekwentnie upominam się o prawa zwierząt. Dwukrotnie byłam nominowana do prestiżowej nagrody dziennikarskiej Grand Press w kategorii „News” (za informację o seksaferze w opolskiej policji oraz za materiał „Zabrali matkę w nocy na oczach jej dzieci” o policjantach, którzy w nocy zabrali z domu kobietę, ponieważ nie zapłaciła 2,3 tys. zł grzywny, a dwoje jej małych dzieci umieścili w pogotowiu opiekuńczym). Jestem doktorem nauk społecznych z zakresu nauk o polityce.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.