Kluczborska straż miejska kontroluje, co jest w piecach

Czytaj dalej
Fot. Fot. Mirosław Dragon
Mirosław Dragon

Kluczborska straż miejska kontroluje, co jest w piecach

Mirosław Dragon

W ubiegłym roku tamtejsi strażnicy przeprowadzili 43 kontrole, wlepili 7 mandatów. Z drugiej jednak strony gmina Kluczbork oferuje mieszkańcom dotacje na ekologiczne ogrzewanie.

Straż miejska w Kluczborku nie posiada urządzeń do badania jakości powietrza, ale przeprowadza kontrole - jak określa to komendant Andrzej Kicmach - „w sposób wizualny”. Czyli kiedy z jakiegoś komina wydobywa się dym w dziwnym kolorze. Często jest to znak, że właściciel pieca pali w nim jakimiś śmieciami.

- W sezonie grzewczym 2016/2017 przeprowadziliśmy 43 kontrole spalania w piecach, najczęściej po interwencji sąsiadów - mówi Andrzej Kicmach, komendant straży miejskiej w Kluczborku. - W siedmiu przypadkach właściciele domów bądź mieszkań zostali ukarani mandatami karnymi. Kontrole wykazały, że w piecach spalane były plastiki, szmaty, płyty nasączone lakierami itd.

Straż miejska po ujawnieniu takiego procederu nakłada mandaty karne na podstawie Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Ustawa mówi wyraźnie, że „obowiązkiem właściciela jest zapewnienie utrzymania czystości i porządku m.in. poprzez pozbywanie się zebranych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych w sposób zgodny z przepisami ustawy”. Czyli nie poprzez spalanie ich w piecu!

Dotacja z gminy wynosi 40 procent ceny brutto zakupu kotła, nie więcej jednak niż 2 tysiące

- Niewątpliwie potrzebne są działania systemowe, ponieważ mieszkańcy posiadają jeszcze w swoich domach piece i instalacje grzewcze nie spełniające żadnych norm ekologicznych i palą w nich najtańszym opałem, również węglem bardzo słabej jakości - dodaje Andrzej Kicmach.

Czyli część ludzi truje, ale legalnie. Dlatego kluczborska gmina nie tylko wlepia kary, ale także pomaga mieszkańcom w wymianie starych kopciuchów na ekologiczne piece.

- Dotacja przyznawana jest w kwocie wynoszącej 40 procent ceny brutto zakupu kotła, jednak nie więcej niż 2000 zł - informuje Joanna Niedźwiedź, sekretarz gminy.

W ciągu pięciu ostatnich lat w gminie Kluczbork udało się wymienić 250 pieców. Na dotacje do tej ćwierci tysiąca kotłów wydano z budżetu gminu ponad 330 tysięcy zł.

Za ekologiczne urządzenia grzewcze uznaje się: kotły elektryczne, olejowe, gazowe, automatyczne kotły opalane biomasą, niskoemisyjne kotły c.o. nowej generacji na paliwo stałe, a także odnawialne źródła energii: pompy ciepła, kolektory słoneczne.

Mirosław Dragon

Jestem dziennikarzem „Nowej Trybuny Opolskiej" i portalu internetowego Nto.pl
Można do mnie pisać: mdragon@nto.pl lub dzwonić: 510 026 553.
Zajmuję się północną częścią Opolskiego, a więc takimi miejscowościami, jak: Kluczbork, Olesno, Byczyna, Wołczyn, Praszka, Gorzów Śląski, Dobrodzień i inne.
Jestem dziennikarzem multimedialnym: oprócz pisania artykułów, robię też zdjęcia, a także nagrywam i montuję reporterskie wideo.
Moje artykuły i materiały dziennikarskie miały w ubiegłym roku łącznie prawie 14 milionów odsłon.
Wykrywam afery, patrzę władzy na ręce, ale też opisuję historię lokalną, przedstawiam interesujące inicjatywy i ciekawych ludzi. Najbardziej szczęśliwy jestem wtedy, gdy uda się pomóc potrzebującym ludziom, chorym dzieciom. To są momenty, kiedy okazuje się, że jesteśmy z czytelnikami i darczyńcami jedną wielką rodziną!

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Pro Media Sp. z o.o.