Janusz Zug z Borek Małych 28 lat mieszkał w oborze. Teraz i z niej go wyrzucają

Czytaj dalej
Fot. Mirosław Dragon
Mirosław Dragon

Janusz Zug z Borek Małych 28 lat mieszkał w oborze. Teraz i z niej go wyrzucają

Mirosław Dragon

65-letni Janusz Zug z Borek Małych pamięta jeden szczęśliwy dzień w życiu: Miał 7 lat i został adoptowany

Janusz Zug rodziców nigdy nie poznał, wychował się w domu dziecka. Od 28 lat mieszka w oborze w wiosce koło Olesna. Teraz nawet stąd musi się wyprowadzić.

Najpierw trzeba otworzyć kłódkę, podnieść skobel, przejść przez dwa ciemne pomieszczenia, wejść do trzeciego i już się jest w mieszkaniu Janusza Zuga. Mieszkaniu urządzonym w oborze.

  • Obecni właściciele gospodarstwa chcą sprzedać nieruchomość. Nie są zadowoleni z sublokatora. Pan Janusz ma się jak najszybciej wyprowadzić. Ale nie ma dokąd. 
  • Wprawdzie za miesiąc Janusz Zug ma przejść na emeryturę, skończył już bowiem 65 lat, ale emeryturkę będzie miał lichą, w granicach minimalnego świadczenia. Na chleb wystarczy, ale na wynajęcie mieszkania nie ma szans.
Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mirosław Dragon

Dziennikarz „Nowej Trybuny Opolskiej" i portalu internetowego Nto.pl

Można do mnie pisać: mdragon@nto.pl

lub dzwonić: 510 026 553

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.nto.pl

Pro Media Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Pro Media Sp. z o.o.